Pomysły na zabawę z dzieckiem na długie zimowe wieczory

pomysły na zabawę z dzieckiem

Mimo braku śniegu wielkimi krokami nadchodzi zima. Dla niektórych długo wyczekiwana, bo narty i inne sporty zimowe, a dla innych (odważę się napisać, że dla większości) wielkie utrapienie, bo dni krótkie i na dworze zimno. W długie zimowe wieczory najlepiej jest zakopać się pod trzy koce i z ciepłą herbatką w ręku poczytać książkę lub obejrzeć jakiś ciekawy film. Niestety, przy rozbrykanym dziecku pełnym energii rzadko kiedy ma się taką możliwość. Zwłaszcza zimą, kiedy dni są krótkie i dziecko nie ma jak pohasać na świeżym powietrzu.

Z pomocą przychodzi bogata, matczyna wyobraźnia i broń, którą trzyma w zanadrzu, na kryzysowe sytuacje, zwane potocznie: „mamo, nudzi mi się!”.

Na pierwszy ogień – konsola

Wśród matek panuje powszechna opinia, że gry i konsole do gier są niebezpieczne. Dzieci zbyt dużo czasu spędzają przed komputerem lub telewizorem, grając w gry pełne przemocy i niedostosowane do ich wieku. Ja, wbrew powszechnej opinii, uważam, że konsola to świetna sprawa, zarówno dla dziecka, jak i dla całej rodziny. Zwłaszcza jeśli można grać wspólnie i w gry, które zapewniają sporą dawkę ruchu, na przykład Kinect Rush: A Disney Pixar Adventure lub Just Dance. Codzienna dawka ruchu w komfortowych domowych warunkach to świetna sprawa, a wspólnie spędzony czas z rodziną to bonus nie do przecenienia.

Odpal kino familijne

Są takie dni, kiedy po kilkunastu godzinach pracy, dłubaniu lekcji z dzieckiem i obowiązkach domowych nie ma się już siły na atrakcje ruchowe. W takie dni bardzo chętnie wróciłabym pod kocyk, zapominając o bożym świecie. Zapomnieć jednak nie mogę i nie chcę przede wszystkim o dziecku i w takie leniwe wieczory oferuję mu wspaniałą formę rozrywki w postaci kina familijnego. Wspólnie szykujemy popcorn lub wybieramy pizzę z ulubionej knajpy, przeszukujemy kolekcję płyt DVD i organizujemy prawdziwy seans filmowy. Ostatnio jest to najczęściej któraś część Gwiezdnych Wojen lub jakaś animacja Disneya.

Na ratunek klocki

Jedną z najlepszych, najbardziej rozwijających i kreatywnych zabaw dla dziecka są klocki. Nieważne, jakiej są marki czy w jaki sposób się je układa, ważne, że można przy nich spędzić długie godziny, świetnie się bawiąc. Z klocków można stworzyć niebywałe budowle oraz pojazdy, takie totalnie abstrakcyjne, lub skorzystać przy budowaniu z instrukcji z pudełka. Lego biją rekordy popularności, każdy wcześniej czy później łapie „legowego bakcyla”, widziałam też niejednego rodzica, który po położeniu dzieci spać sam dalej zajmował się projektowaniem z klocków Lego. Wspólna zabawa? Klocki to świetny pomysł.

Tablet na podorędziu

Tablet ratuje z opresji niejedną mamę. Sama się do tego przyznaję, bo używam go jako koło ratunkowe, kiedy nie ogarniam rzeczywistości. Nie lubię jednak wręczać dziecku tego urządzenia bez nadzoru, a zdecydowanie wolę wspólną, kilkunastominutową zabawę. To właśnie kolejny sposób na spędzenie razem czasu – grając w logiczne gry, takie jak mahjong, czy tetris, kolorując, rysując i słuchając muzyki na youtube. Tablet daje też sporo możliwości w zakresie dziecięcej edukacji – w postaci wielu ciekawych aplikacji, które rodzic może odkryć razem z dzieckiem, jak choćby Edulatki Litery, Zabawne Kropki, Memollow i bardzo popularne Angry Birds.

Poczytaj mi, Mamo!

Niby banalne, ale jak często o tym się zapomina – wspólne czytanie to niezastąpiony czas spędzony razem. Przygodowe książki dla dzieci niosą w sobie olbrzymie pokłady pozytywnych emocji, morałów i ciekawych osobistości, o których później można rozmawiać i dzięki temu uczyć dziecko świata. Warto też wspomnieć, że dziecko docenia te chwile wspólnego czytania i bardzo prawdopodobne jest to, że pokocha książki i czytanie tak mocno jak mama i tata.

Coś jeszcze?

Możliwości na wspólne spędzenie czasu z dzieckiem podczas długich zimowych wieczorów jest mnóstwo. Gry planszowe, puzzle, stworzenie teatrzyku kukiełkowego, przebieranki to tylko niektóre z propozycji. Fajnie jest spędzać wspólnie czas na zabawie, tworząc nowe światy z papieru i kleju czy snując opowieści o nieznanych lądach i planetach.

Zimą wieczory bywają nudne, bo bardzo długie. Niejednokrotnie usłyszysz hasło: „mamo, nudzi mi się”, bądź więc na nie przygotowana – proponując dziecku alternatywę na zbijanie bąków i liczenie plam na ścianie. To co? Może dzisiaj zagramy w Monopoly?