Prosty konkurs! Wygraj grę Dying Light: The Following

dyinglight_the_following

Atak zombie powraca w nowej odsłonie, pozwalającej znów wcielić się w postać niezłomnego Kyle’a Crane’a. Poza miastem żyją odporni na rozprzestrzeniającą się zarazę, przemieniającą ludzi w żywe trupy. Aby wypełnić cele misji, udajemy się na obrzeża Harran. To tam czeka na nas tajemnicza postać, która pomoże w zapanowaniu nad epidemią. By zyskać przychylność osadników, będziemy musieli uporać się z zadaniami zleconymi przez ocalałych, co zbliży nas do spotkania z ich tajemniczą, niemal mityczną wybawicielką.

Premiera gry 9 lutego, ale u nas już teraz przedpremierowo można zgarnąć nowy dodatek do Dying Light. Jak?

Wyobraź sobie, że w nowej części Dying Light dostajesz kuszę. Każda broń powinna mieć swoje imię budzące grozę wśród wrogów. Jak ją nazwiesz i dlaczego? Odpowiedź umieść w komentarzach pod tym wpisem. Najbardziej kreatywna odpowiedź (decyzją jury), zostanie nagrodzona, a zwycięzca będzie mógł sam zadecydować, na jaką platformę otrzyma grę (PC, PS4, Xone).

Konkurs trwa do 14 lutego, do godz. 23:59, a regulamin znajdziesz tutaj. Do dzieła!”


Aktualizacja: 16 lutego 2016 r., 14:00

Zwycięzcą naszego konkursu jest Mateusz Gałka. Gratulujemy i dziękujemy wszystkim za zaangażowanie. Autora zwycięskiego komentarza prosimy o kontakt z redakcją na redakcja@technologicznie.pl

 

  • Bolek

    „kuszyciel”

  • Gość

    Krystyna

  • Kacper Tomaszewski

    Moją kuszę nazwał bym „łamacz kości”, dlaczego? Ponieważ mocna i sprężysta cięciwa przełoży siłę bełtu który rozprawi się z każdym, nawet największym zombiakiem łamiąc mu kość i skutecznie go unieruchamiając. Pozdrawiam całą ekipę :)

  • Noizi

    „Wyłączę Ci Internet!”

  • Noizi

    „KARA NA INTERNET!” Chyba każdy z Was w młodości borykał się z problemem kar czy to od rodziców, dziadków czy też innej maści osób, które wiedzą lepiej, a raczej przynajmniej tak im się wydaje. Kara na wyjścia na podwórko, na spanie u znajomych, na telewizję aka telewizor – w zasadzie zawsze zastanawiało mnie jak to można mieć karę na telewizor? Jeśli ktoś miał fajniejszych „staruszków”, którzy kar nie stosowali to tego typu problem mógł go przecież dotknąć ze strony rodziców znajomego – Masz nie spotykać się z naszą córką! – Masz zakaz „kolegowania” się z naszym synem! Dzisiaj czasy się zmieniły. Aktualnie na dzieciaki nie działa ani kąt ani żadna inna kara. Jak zapytasz takiego delikwenta – co to gra w monety/kapsle? – wzruszy pytająco ramionami, lecz jak rzucisz pytanie – co znaczy stwierdzenie „raszujcie b longiem ze smoke’ami na mida i shorta”? – odpowie migiem co to oznacza, czego dotyczy i jak to się wykonuje. Nie ma co ukrywać, dzisiejsze pokolenie to ddzieci

  • Noizi

    „KARA NA INTERNET!”

    Chyba każdy z Was w młodości borykał się z problemem kar czy to od rodziców, dziadków czy też innej maści osób, które wiedzą lepiej, a raczej przynajmniej tak im się wydaje. Kara na wyjścia na podwórko, na spanie u znajomych, na telewizję aka telewizor – w zasadzie zawsze zastanawiało mnie jak to można mieć karę na telewizor? Jeśli ktoś miał fajniejszych „staruszków”, którzy nie stosowali tego typu zakazów to taki problem mógł go przecież dotknąć ze strony rodziców znajomego – Masz nie spotykać się z naszą córką! – Masz zakaz „kolegowania” się z naszym synem!

    Dzisiaj czasy się zmieniły. Aktualnie na dzieciaki nie działa ani kąt ani żadna inna kara. Jak zapytasz takiego delikwenta – co to gra w monety/kapsle? – wzruszy pytająco ramionami, lecz jak rzucisz pytanie – co znaczy stwierdzenie „raszujcie b longiem ze smoke’ami na mida i shorta”? – odpowie migiem co to oznacza, czego dotyczy i jak to się wykonuje. Nie ma co ukrywać, dzisiejsze pokolenie to dzieci gier i Internetu. Nie wiedzą gdzie leży Nowa Gwinea, ale opowiedzą od początku całą fabułę „Dying Light” z pewnością nie wiedząc, że jest również fajna książka R. Bensona pt. „Dying Light – Aleja Koszmarów” będąca prologiem do wydarzeń z tej gry.

    A gdyby tak wyłączyć Internet? Myślę, że niejedno dziecko tego pokolenia by nie potrafiło znaleźć sobie miejsca. Co ja mówię?! W zasadzie dla wielu dorosłych jakiś czas bez Internetu byłby czasem straconym! I tutaj pojawia się MOJA kusza. Skoro zombie to przecież ludzie epoki sieci www, co prawda przemienieni w krwiożercze bestie, ale nadal z tymi kilkoma świrującymi neuronami będącymi, tak jak Internet, impulsem elektrycznym, to najbardziej bolesnym przeżyciem byłaby dla nich „KARA NA INTERNET!” – czyli moja kusza. Jej niszcząca moc zabijałaby w potworach wszelką chęć istnienia i jakąkolwiek nadzieję na lepsze żarcie. Ich męki byłyby bardziej przerażające niż biblijna Apokalipsa. Moja broń niszczyłaby również ich dusze „przywiązanie do kabla Ethernet” tak samo jak ich splugawione ciała.

    W taki właśnie sposób oczyścił bym Harran z „tajemniczej epidemii” i moja kusza „KARA NA INTERNET!” zostałaby ogłoszona przez Świat Direktorem Interneta. Pozdrawiam.

  • Piotrek Sebzda

    Dotyk Boga
    Ponieważ tylko Bóg deyduje o tym kto i kiedy umrze. :)

  • Michał Wysocki

    ‚Teściowa’
    Nazwa sama w sobie budzi grozę. Wiadomo, że to najsilniejsza broń, którą jednocześnie każdy kocha i nienawidzi jednocześnie. Posiada niesamowite zdolności. Z pewnością potrafi dobrze uśpić (zabić). ‚IF You Know What I Mean :D’. Sądzę że wiele osób chciałoby taką broń, Teściową, po swojej stronie w starciu z zombie 8)

  • Grzegorz Kusiak

    „Promyk” jako pewne nawiązanie do tytułu gry. Jeden celny promień (może i UV :) ) może położyć każdego zombiaka.

  • Grown

    „Zostańmy przyjaciółmi”
    Czy istnieje jakieś bardziej trafne określenie na kuszę niż to? Szczerze wątpię. W końcu co robi kusza? Przebija nas na wylot, szczególnie śmiercionośna przy trafieniu prosto w serce. To również idealna definicja do słów „zostańmy przyjaciółmi”. Czy można usłyszeć coś bardziej bolesnego? Połączenie niewyobrażalnej i niszczycielskiej mocy kuszy z nazwą dewastującą wszelkie promyki nadziei i pozytywne emocje jakie mamy w środku to najlepszy i najbardziej brutalny sposób na wystraszenie wroga – co da nam przewagę psychologiczną i pozwoli spokojnie go wyeliminować.

  • BBJaroth

    „Daryl”
    Nazwałbym ją tak,ponieważ tak ma na imię jeden z głównych bohaterów serialu The Walking Dead,który całkiem nieźle radzi sobie z kuszą,walcząc przeciw hordom zombie ;).

  • Rafał

    Zmiotka – tak moja babcia nazywała miotełkę, którą rozprawiała się ze śmieciami ;)

  • Raaptor2k

    Raptor- z tego powodu że kusza będzie pierwsze szybka po drugie precyzyjna ciężko będzie znaleźć przeciwnika który będzie mógł postawić się jej sile ( jeśli będzie odpowiednio ulepszona ) :D

  • Maja

    „WykuSZacz”

  • Jędrzej

    „Czuły-punkt” bo zawsze taki znajdzie :D

  • michcio960330

    Kuba Rozpruwacz ;)
    Bo jej bełty potrafią zrobić naprawde „głeboki cięcie” :)

  • Oskar Niewielski

    Postrach ciemności

  • Oskar Niewielski

    Postrach ciemności – z nią w nocy nie zginiesz

  • Kamil Szczepaniak

    SHADOW – cień który będzie prześladował każdego wroga

  • Mateusz Pyska

    Ozyrys – jak mówi Wikipedia „bóg śmierci i odrodzonego życia, Wielki Sędzia zmarłych”

  • Jeziu

    Spartanin ponieważ na jeden bełt nabija tyle osób ile spartanin nabija na swoją włócznie :)

  • Bartek Szyszkowski

    Harranowy niszczyciel ponieważ kyle jest legendą harranu, a niszczyciel poniewaz będzie niszczył wszystkie zombie za pomocą jednego bełta!

  • Patryk Ryba

    „Pogromca Hades’a” Hades jest Bogiem smierci, zombie to jego poslance wiec kusza z nazwą pogromca Hadesa powinna zabijać zombie na jednego bełta

  • Kacper Malisz

    „Pandemonium” – stolica piekła

  • Norberto

    Cichacz,ponieważ ta broń bez zbędnego hałasu jest w stanie powalić wroga.

  • Hubert Szor

    Trupia głowka – poniewaz z kazdego kogo trafi zostaje trup :D

  • matis122

    kusza zbawienia – ponieważ każdy zabity zarażony z niej nie będzie więcej chodzi jako zombie :D pozdrawiam jury

  • Filip Sardyko

    Shisha kara no Hantā(z jap. Łowca z zaświatów ) -tak bym nazwał swą kusze która miała by motyw śmierci tzn łuk z który jest napinany do wystrzału wyglądałby jak obustronna kosa, samo pochodzenie broni byłoby owiane tajemnicą i zostaje przekazywana ludzią w Harranie którzy mieli zaszczyt wrócić z tamtego świata po tym jak ich serce przestawało bić (śmierć farmakologiczna i cudowne ożywienie po kilku minutach )

  • Filip Sardyko

    Shisha kara no Hantā(z jap. Łowca z zaświatów ) -tak bym nazwał swą kusze która miała by motyw śmierci tzn łuk który jest napinany do wystrzału wyglądałby jak obustronna kosa, samo pochodzenie broni byłoby owiane tajemnicą natomiast wiadomo tylko że członkowie pewnej sekty po przejściu rytuału mogli dobyć tej 400 letniej kuszy, sam rytuał polegałby na tym że osoba podchodząca do niego musi umrzeć i zmartwychwstać w ciągu 3 dni, zaś jeśli nie uda mu się to znaczy że nie był godny. Broń byłaby znana z legend rozpowszechnianych przez starszych w Harranie lecz tylko ludzie mieszkający z dala od gwarnego miasta braliby ją na poważnie.

  • Jacek

    Maszynka do głów

  • Archeronid

    Darylowy uczeń zniszczenia – kusza przekazana nam przez Daryla Dixona po to, by uczeń przerósł mistrza (w zagładzie zombie i wiewiórek – bo żarcie musi być)

  • Verte

    Nagasaki- oczywiście nie musze tego uzasadniać bo każdy wie o co chodzi ale powiem krótko, tą kuszą oczyszcze za dnia i w nocy oczyszcze świat z zombie

  • Krzysztof Stęchły

    CrossBowNightKiller, dołożyć do niej wybuchowe bełty i w nocy zabijanie zombiaków, bandytów i wszystkiego innego czego chcemy jest bombowe. Z grafiką Dying Light będzie wyglądało wyśmienicie Pozdrawiam :D

  • Marcin Milewski

    „Wirtuoz”

  • Daniel Sterczewski

    Oświecony Mściciel – zamontować zapalniczkę na końcu kuszy, oraz latarkę UV. W dzień cicha broń, z której wystrzelenia wywołują eksplozję materiałów wybuchowych i podpalają wrogów, a w nocy skuteczna broń do walki z przemieńcami: cicha, zabójcza i trzyma szkarady na dystans.

  • Michał Jankowski

    Pozornie nazwa mało kreatywna, jednak mówiłbym na nią „Dobranocka” i to z kilku powodów:
    1: Gdy zapada mrok, a głos z wieży życzy nam powodzenia- no cóż, „Czas na DOBRANOCKĘ, moi kochani…”
    2: Imię bardzo ironiczne w stosunku do oponentów, wszak pora na sen, taki już ostateczny.
    3:
    Wśród Maczet Totalnej Zagłady, Chopeszy Miliona Zgonów- imię wyróżnia
    się na tyle, aby nawet w ferworze walki sam dźwięk owego imienia mógł
    wywołać strach w sercu wrogów, dać im sporo do myślenia.
    4: Uważam,
    że to imię jest bardzo pieszczotliwe, godne miana smukłej, gibkiej
    kochanki, jednak niesie w sobie posmak grozy, czegoś…co ewidentnie nie
    pasuje do sytuacji.
    5: Któż z nas nie zasypiał przy Dobranocce, czyż
    taki fakt nie daje nam poczucia bezpieczeństwa, nie przypomina miłych
    chwil, gdy Zombie były jedynie zmyślonym koszmarem, a mama raczyła
    kolejnym kubkiem gorącego kakao? No właśnie….

  • Jarek Piesik

    „Bieber” – Najpierw ogłusza, potem zabija

  • Łukasz Siuda

    śmierć w rękach ponieważ Crane jest zabójcą zombie i złych ludzi

  • Rafał Wachol

    „Light of Shadows” czego nie potrzeba tłumaczyć. Wyborem takiej nazwy jest oczywiście motyw tej gry, bo światło ciemności nawiązuje do tego jak przebiega ta cała zaraza. Czy to jest za dnia czy to jest podczas nocy, to zawsze mamy zombie, które nieustannie próbują nas zabić. Jak to się mówi zawsze jest te światełko tunelu i jakiś cień szansy na powodzenie w tak wielkim świecie. Każdy może to hasło interpretować inaczej, np. światła UV podczas nocy, światła się świecą kiedy jest noc itp. Może także to hasło być motywem przewodnim tej gry, dlatego wybrałem taką nazwę a nie inną :)

  • Net_Runner

    „Daryl” – on zawsze trafia w zombie

  • kubek201

    „Follower”- Tropiciel. Nawiązuje zarówno do tytułu gry, jak i do faktu represji wobec zombie.

  • Qub

    „The crossbow of truth” – zawsze osądza sprawiedliwie.

  • Krzysztof Matyszkowicz

    Kusza Zbawienia by zbawić tych którzy nie polegli

  • Jezuita

    Moja kusza nazwałyby się „Hydrostresobulbulator” – nazwa godna przedmiotów z gier Techland’u ;)

  • tomix90

    ,,Przeznaczenie” – każdy kto spotka się z jego bełtem, odnalazł swoje przeznaczenie

  • kkow

    Niszczarka bo będzie niszczyć zombie na kawałki jak papier w niszczarce

  • Dawid Stolarski

    BlindShot,
    Ukąszenie śmierci,
    Szał Strzał

  • Patryk B

    Ja moją kuszę nazwałbym „Pogromca” ponieważ służyłby mi do pogramiania Zombiaków i dlatego ze ta nazwa jest odjazdowa .

  • Vergiliusz

    „Street Fighter” ponieważ moja kusza jest prawdziwym słowiańskim ulicznym wojownikiem, nie jakimś podrabiańcem.

  • nagelfar

    Moj typ to: ZAGWOZDKA.
    I czule, i ostatecznie.

  • Krzysztof Szewczyk

    Zombie Arrow – Strzała Zombie. Kusza strzelająca śmiercionośnymi strzałami. Posiadając różne strzały do Naszej kuszy, zarówno te zwykłe, przeszywające głowy obrzydliwych zombie, jak i te wybuchające, takie same jak w filmie Rambo 2 lub 3 moglibyśmy podbić nie jedno miasto Harran, ale cały świat Dying Light. Jedynym problemem mogą być strzały, ale te dzięki szybkiej lekcji od Beara Gryllsa moglibyśmy sami wykonać z patyków, głazów lub kamieni po obróbce i żywicy z drzew. Możliwe, że nawet udało by nam się wykonać materiał zapalający lub wybuchający. Przecież Bear Grylls umie przetrwać w dziczy, a my mamy miasto Harran i całe zastępy zombie do pokonania. „Strzała Zombie” w potylicę lub prosto w łeb zombiaka i mamy problem z głowy!!!

  • Mateusz Gałycz

    Kuszę nazwałbym „Wojownikiem” jeden strzał jeden zombie. ;)

  • Kacper Skrzyp

    Idealista ponieważ dąży do nie osiągalnego celu jakim jest zabicie wszystkich zombi.

  • Adrian Giszczak

    Iskra. Tłumaczenie zbędne ;)

  • Kacper Spychała

    „Śmierć z Przestworzy” ponieważ kusza ta będzie zabijać umarlaków i innych ludzi którzy trafią się naszemu bohaterowi na drodze i bełt lub strzała będą nadlatywały w szybkiej prędkości czego przeciwnik napewno nie będzie się spodziewał i zabije ona pewnie nie jednego złego przeciwnika i zombiego.

  • Erwin Borkowski

    Błysk – puszczałaby strzały ze swojej cięciwy z prędkością, którą dałoby się jedynie namierzyć poprzez błysk światła, który grot odbijałby w momencie wypuszczenia strzały; błysk, bo po zmierzchu zdałoby się słyszeć jedynie odgłos uderzenia grotu w celu, tak jak pioruna w ziemię podczas burzy.

  • MazanGaming

    „Penetrator”- nazwa nawiązuje do penetracji ciała zombiaków poprzez niszczycielskie strzały mojego nowego „Penetratora”. Flaki zombiaków będą przebijać się przez ich obślizgłą powłoke skórną i robić rozpierdziel w ich flakach.
    Ps: życzę wszystkim powodzenia :)

  • Quadat

    gwoździk

  • Igor Łuźniak

    Zdecydowanie nazwałbym ją Rocky- jest skuteczna i bez konkurencyjna niczym sam Rocky Balboa! :)

  • Wojciech Wiesław Konopka

    Pomyślmy… w zasadzie będąc samemu albo w małej grupce w nieustającym zagrożeniu, nasza broń staje się naszym najlepszym przyjacielem, powiernikiem i kochanka, z którą zasypiamy. Nazwa może więc odnosić się albo do naszych emocji z nią związanych, albo do jej potęgi, gdy uważamy ją za przedłużenie własnego.. ego. Tak więc, jeśli byłby to przedmiot, który miziam każdego dnia w nadziei, że mnie nie zawiedzie i do którego szepcę swoje pragnienia – nazwałbym kuszę „Slicznotką”. jednakże, gdybym był gierojem napompowanym testosteronem, którego pasją jest umrzeć w kurzu i brudzie, a me czyny mają zostać zapisane krwią zombie na ulicach Harran – kusza nazywałaby się „Mózgobryzg” albo „Wyjaławiacz”, czyli inaczej urządzenie, które bardzo szybko upuści z Zombie flaki.

  • Qba Drążkowski

    Ja moją nazwał bym „Cyklon B”- ponieważ ten Cyklon B był stosowany przez III Rzeszę do trucia więźniów niemieckich obozów zagłady a zabijał w sposób następujący-Cyjanowodór przedostając się do krwi blokuje proces uwalniania tlenu z czerwonych krwinek oraz dezaktywuje enzymy oddychania tkankowego.I tak bym zabijał Zombiaków .

  • Damian Lunic

    Moja kusza nosiła by nazwę Reedrum :) DLACZEGO ? wszyscy myślą że to czerwony pokój a od tyłu ? MORDERSTWO! :D

  • http://noitego.com/ Noitego Comic Strips

    Najbardziej przerażająca nazwa dla kuszy to oczywiście „Przekuszaście Wykuszasta Kusza Kuszowa Na Przebełtowskie Rozbełtujące Bełty Bełtające”, ale nigdy bym tak kuszy nie nazwał, bo sama nazwa odstraszyłaby wszystkich wrogów i włóczyłbym się w grze bez celu.

  • Alexxi Game

    Moją śmiercionośną kuszę nazwałabym „Grabarz”. Niech zombiaki wiedzą, że przy kontakcie z nami czeka ich tylko wystrzał i twardy upadek na ziemię.

  • Piotrek Armatys

    Zombiskalibur! Kusza, który nie zawaha się zabić umarlaka! Kusza, o której krążą straszliwe legendy wśród zombiaków. Kusza, o której się boją mówić zombiaki ( może dlatego, że zombiaki nie potrafią mówić :) ). Krążą legendy, ze kiedyś jakiś umarły przetrwał strzał, oczywiście to bzdura !

  • Orest Kletke

    Na pierwszy rzut oka nazwa nie zachęca, ale każdy kto
    potrafi docenić… takie coś z pewnością to… doceni. Moja propozycja to:

    M.I.O.T.Ł.A

    Czyli coś, czym zmiata się śmieci (takie jak zombie) tam, dokąd należą.

    Ale jest i drugie dno: kusza to broń MIOTająca! Wow!

    Matko Bosko! Jest jeszcze coś, otóż rozwinięcie skrótu to:

    Mordownik I Oponent Trupów Łażących Abulicznie.

    Wybieram wersję na Xboxa.

  • Radziu Laskowski

    „Cichy Bełt” – cicho szybko i wygodnie.

  • kozmen

    Daryl Dixon – ponieważ jest moją ulubioną postacią z The Walking Dead też posługuje się kuszą , jego strzały w serialu są niesamowite .

  • Mateusz Bojke

    K.Z.C
    Kill Zombie Crane
    Dying Light to narazie najlepsza gra z coopem
    Uwielbiam motywy Zombie.

  • tomens

    „Cicha Śmierć”. Będzie niosła śmierć jednym strzałem na dodatek nie będzie wiadomo skąd i jak.

  • Mister AkA

    „Who is the beast? I’m the best”

    Dlatego że właśnie ta kuszą mogą mieć tylko prawdziwe bestie :-)

  • Volter

    „Piekielny Wendigo”

  • Szymon Gontar

    „Kavga”-bełt po turecku, w Turcji znajduję się starożytne miasto Harran.

  • rafal

    Dying Hope,
    ponieważ sama jej nazwa budziłaby przerażenie u każdego z wrogów, a spotykając ją traciliby jakąkolwiek nadzieję na to, aby przeżyć.

  • anachroniczny

    Myślę, że moja kusza mogłaby nosić imię „Maitre” (czyt. Metr) – i to nie ze względu na odległość, z której oddaję strzał ( ;-) ), ale na popularną we Francji potrawę z cielęcego mózgu „Móżdżek a la Maitre”. W przełożeniu na język polski la maitre oznacza pana, szefa, ewentualnie mistrza – co tylko podkreśla charakter broni i osoby, która ją dzierży.

    Pieszczotliwie mógłbym na nią mówić „Wzium”. A to to ze względu na ostatni dźwięk dobiegający uszu niemilca przed niechybną śmiercią.

  • Tanatos

    Ostra Sraka – Bo nic tak nie rozrywa jelit

  • VeXuS

    Młody Powstaniec (PC)- ponieważ,w Harran panuje epidemia,to nasza kusza jest takim młodym powstańcem,który jednym strzałem bełtu rozpruwa nawet najtwardsze zombiaki na kawałki.Ta broń,ma również różne bełty m.in bełty zapalające,bełty wybuchające,bełty przemieniającej wrogów w zombie co jest straszna męczarnia i poprostu z wycieńczenia umierają i nawet nie przemieniają w przerażające monstra. Kusza ma też bardzo dużo barw,którymi możemy modyfikować jej wygląd np. Czerwona rzeź do której wytworzenia potrzebna nam jest krew zombie w dużych ilościach. Również,do naszej kuszy możemy dodać wiele dodatków takich jak laser,latarka uv lub zwykła,celownik,luneta snajperska itd.
    Młody Powstaniec moim zdaniem jest najlepsza bronią dodaną do Dying Light The following,lecz nie jest ją tak łatwo zdobyć,tylko trzeba wykonać masę zadań i trzeba mieć bardzo ulepszoną postać,ponieważ te zadania nie bedą dla nowicjuszy lecz dla graczy,którzy mają za sobą trochę godzin spędzonych w Dying Light.

  • Mateusz Majka

    Night Hunter (PS4) – nic tak nie pomaga w nocy jak cicha i zabójcza siła. Koszmary nawet nie będą wiedziały skąd nadciąga zagłada ;)

  • Dawid Morawski

    „Męcząca Kusza’

    „Tiring Crossbow”

  • Krzysztof Foremski

    Piesełowicz
    Zombidziany
    Duporywacz
    Sssiichlast

  • Kusy ze wsi

    „Grzmotojeb” – bo każda strzała jest jak grom z jasnego nieba

  • Mateusz Gałka

    „NOC PRZEZNACZENIA”
    Jak wiadomo Zombie to postacie często spotykane w grze Techlandu. Każdy wie, że za dnia nieumarli nie stanowią wielkiego problemu to pokonania. Są one wolne, słabe i niezbyt rozumne i nawet średnio zaawansowany gracz spokojnie by sobie z nimi poradził. Można wygodnie eksplorować tereny, wystarczy, jak np. w serii „Assassins Creed”, przebywać jak najdalej ulic, skacząc po dachach i samochodach. Każdy też wie, że rozgrywka zmienia się zupełnie, kiedy słońce zachodzi, a my akurat dostajemy jakieś zadanie do zrobienia. Zombie w nocy stają się wstrętnymi, szybkimi i bezlitosnymi maszynami do zabijania. Jeśli po zachodzie słońca opuszczamy bezpieczne strefy, to naprawdę musimy posiadać umiejętność przetrwania, szybkiego podejmowania decyzji oraz… hm, mieć szczęście, po prostu. I właśnie dlatego swoją kuszę nazwałbym „Noc Przeznaczenia” ponieważ wiem, że każda następna wycieczka po Harran w nocy mogłaby być moją ostatnią. Kuszę można też modyfikować, więc nasze przeznaczenie może mieć „różne barwy”. Niestety, w mieście Harran panuje epidemia, a broń taka jak kusza na pewno jest towarem luksusowym, niełatwym do zdobycia. Myślę, że to jeszcze bardziej podkreśla charakter i przesłanie nazwy, ponieważ takie jest nasze „przeznaczenie” – zabij, albo sam zostaniesz zabity. Uważam, że w dość ciekawy i przejrzysty sposób wytłumaczyłem, skąd wzięła się nazwa mojej kuszy.

    Jeżeli okaże się, że moja praca zostanie doceniona, bardzo chciałbym otrzymać wersję na PlayStation4, ponieważ właśnie na tej platformie zamierzam przetrwać kolejną noc w mieście opanowanym przez nieumarłych.

    Dziękuję i pozdrawiam redakcję technologicznie.pl,
    Mateusz :)

    • technologicznie

      Witaj Mateuszu,
      decyzją Jury twój komentarz ogłaszamy zwycięskim! Napisz do nas na adres redakcja@technologicznie.pl i podaj dane teleadresowe do wysyłki nagrody (najlepiej z adresu, który użyłeś do logowania do Disqusa). Gratulujemy! :)

      • Mateusz Gałka

        Witam,
        przesłałem mailem swoje dane, czy dostanę może jakieś potwierdzenie albo odpowiedż w postaci maila?
        Pozdrawiam :)

  • chomziak

    Smasher (ang. łamacz, miażdżący argument) – potęga bełtów znana jest od kilkunastu wieków. Ciężki pocisk nie tyle wbija się w przeciwnika, co może go przebić raniąc innych. Konstruowano bełty potrafiące przebić trzy dziki stojące w rzędzie! Uderzenie jest tak zatrważające, iż patroszy delikwenta, gruchocze kości, oszałamia zmysły. To koniec, przeciwnik nie może wyprowadzić żadnej riposty po tak miażdżącym argumencie z mojej strony. Ta wiedza nic nie zmieni, niech nie liczy na moją litość.

  • Andrzej Kocur

    Ja nazwałbym kuszę „Death Slayer” co oznacza Łowca śmierci, gdzie śmierć w Dying Light jest wszechobecna i to w ludzkiej postaci.

  • Dawid Sokal

    Zwyczajna nazwa, ale czy na pewno? A mianowicie K.U.S.Z, A. – Kaleczy Ubije Smoka Zabije, Amen.

  • Hio

    „Pinky” a drugą kusze nazwałbym „Mózg” kappa

  • Kuba Snarski

    Zbawiciel , bo ratuje z naprawde kryzysowych sytuacji :DD

  • Sebastian P.

    W jednej chwili, kiedy Crane przyłożył do swego policzka chłodną kolbę kuszy myśliwskiej, wszystko wokół zastygło w bezruchu. Nie słyszał już krzyków zarażonych, lecz momentalnie zatopiony w ciszy zaczął wsłuchiwać się w szept bełtu wystrzelonego prosto w czaszkę zainfekowanego łowczego. Strach przestał paraliżować z każdym kolejnym cichym i spokojnym odgłosem cięciwy. Wraz z nastaniem świtu, Kyle miał zawieszoną na plecach swoją wybawicielkę- kuszę, którą dumnie nazywał „Szept”.

  • Kajetan Sołtysiak

    „Pogromca” najlepsza broń do pokonywania zombie.
    Kruszy i przebija kości przeciwników.
    Rzecz bez której żaden pogromca zombie się nie rusza.(PC)

  • Niedzisiaj

    „BOWTYZYNA” :)

  • Michał Ejsymont

    „Mieszalnik” – po trafieniu, perfekcyjnie miesza krew, mięso, mózg i kości tworząc przepiękną kupkę :)

  • Łukasz Maj

    A to ja bym tą kuszę nazwał „Wilhelmina”. Wszak strzelanie z daleka do główek zombiaków to prawie jako do tych jabłek

  • michał

    Kosiaż umysłów

  • المغناطيس كلوز

    „Czarnobyl” najlepsza broń do zabijania zombie,ludzi
    Broń która zabija zombie poprzez wyssanie jadu zombie
    A zabija ludzi poprzez zarażenie jadem zombie

  • Oskar Pasieczny

    Daryl. Dlaczego? Bo nazwa jest na cześć najlepszego strzelca, który na swoim koncie ma wiele zabitych zombiaków właśnie tą bronią (the walking dead)

  • Dark Venom

    Zombie slayer – bo zabijałbym nią wielu zombie. ☺
    +

  • Grzybeq

    Cudzy masochista – bo będzie powodował cierpienie na zombiakach,ale z racji,że zdechną od niego,to uratuje ich od życia w ścierwowatym ciele

  • Grzybeq

    Skrytobójca „…zacna to broń co tnie sama z sibie”~genialny lektor w Darknest Dungeon

  • Maykey

    ,,HeadSherMa” gdy strzelamy headshot głowa sie zmiażdża i mały niebieski dym.

  • Olek Ziemniak

    Texański masakrator 2000
    Morduje, masakruje, rozrywa i parzy kawę

  • Jarosław Kudzia

    Sniper, wytłumaczę to w ten sposób – „One Shot ,One Kill”.

  • mrkrzyh

    „Gosia” – tak ma na imię moja lepsza połówka.
    Każdy kto trochę w swoim życiu przeżył wie, że z kobietami lepiej nie zaczynać, bo jak się taka zdenerwuje to nie ma przebacz.
    Jak w łeb strzeli, to nie ma co zbierać.
    Wydaje mi się że analogia jest oczywista.
    Zabójczość obu jest bezdyskusyjna.

  • Albert Winiarski

    „Szprotshot” strzela oścmi ryb ;)

  • Piotr Musiał

    Hand of God

  • Kacper

    Pluszowy miś, każdy nazywa swoją broń pogromca, masakratot itd. zabijanie takim czymś to nic wielkiego, a jak powiesz, że zabiłeś kogoś pluszowym misiem to wtedy jesteś hardcorem.

  • Tajson

    Crossbow Of Hell- piekielna kusza

  • Mateusz Wróblewski

    Hexa Slayer – ponieważ jak sama nazwa mówi zabija 6 zombie na i bełt i dodatkowo można ją uzywać jako kosy :)

  • Adriian

    „Wzrok Meduzy” – w mitologii greckiej Meduza była najmłodszą z trzech
    Gorgon, a zarazem najgroźniejszą, gdyż jako jedyna była śmiertelna.
    Zamiast włosów miała węże, a jej spojrzenie zamieniało żywe istoty w
    kamień. Kusza, podobnie jak wzrok Meduzy, skutecznie zatrzymuje
    przeciwnika.

  • Adrian Komor

    „Last Kiss” – ponieważ po takim ‚pocałunku’ nikt, żaden człowiek, zombie czy inne stworzenie już się nie podniesie.. Taki całus na dobranoc :)

  • Adam Swoboda

    Daryl :) Nie, to nie dziwny owoc. To gościu z The Walking Dead pogromca Zombiaków i największy Badass z kuszą :)

  • kijjek

    „Jeżyk” – czyli co szybkostrzelna kusza robi z zombie.

  • Sebciu Gackowski

    „Walker’s hunter”, dlatego że walkers to określenie na zombie w serii The Walking Dead przetłumaczone na szwendaczy lub sztywnych (w zależności od sezonu), w grze dying light było wiele nawiązań do innych tytułów jak L4D, Plants vs Zombie czy super mario więc nazwa „łowca sztywnych” byłaby pasująca do dotychczasowej polityki gry :D

  • Szymon Konopka

    Zgon – dzięki temu trupy umrą przez zgon.

  • JimmyGoldbe

    (PC) „master of muppets” ponieważ już jestem w połowie tworzenia moda by zamiast głów zombie były głowy muppetów xD taki śmieszny mod do Dying Light, zainspirowałem się psychodelicznym kanałem na youtube Zajcu37 Xd

  • bułcia xD

    „bełtomiot” haha xd

  • Janek Juzuń

    Moja kusza nosiłaby nazwę „śmiertelny grot” ponieważ jej strzały uśmiercałyby wszystkich przeciwników

  • Piotr Rafałowicz

    Celna Wilhelmina, bo nie znam bardziej adekwatnej nazwy dla kuszy mającej budzić grozę wśród wrogów niż Celna Wilhelmina. Celna wiadomo czemu, a Wilhelmina od imienia najsłynniejszego kusznika wszech czasów. Prawda, że brzmi strasznie? Oczywiście, Wilhelm Tell w swoim życiu prawdopodobnie nie miał do czynienia z zombiakami i raczej nie uprawiał parkouru, ale nie znaczy to, że nie byłby dumny z ochrzczenia swoim imieniem młodszego o siedem wieków odpowiednika swojego ulubionego oręża. Tak samo jak z pewnością nie miałby nic przeciwko potraktowaniu jak słynne jabłko (które według legendy miał zestrzelić z głowy swojego syna, zombiaczych dyniek rozbryzgujących się po strzale w niemniej, jak mniemam, widowiskowy sposób. W końcu i jedno i drugie to wylęgarnia robactwa i wytwór prawdziwie czarci. A jak mówi
    stare tureckie przysłowie: diabeł kusi wszystkich ludzi, ale próżniacy kuszą diabła. W przypadku „Dying Light: The Following” dosłownie. ;)

  • Mila Bielsko

    Moja odpowiedz to ” cichy sen” dla tego ze kusza jest cicha nie ma prochu itp czemu sen bo strzaly zabijaja i powiedzmy ze usypiaja dusze ;)) wiem ze grozy nie budzi ale moim zdaniem to odpowiednia nazwa chociasz sprobowalem ;) to czekam na wynik teraz

  • DireWolf

    „Ogoun Crossbow” Kusza nosząca imię boga wojny voodoo, Ogoun’a. Według niektórych wierzeń jest uważamy za patrona myśliwych, wiec posiadaczowi legendarnej kuszy żadne zombie nie postoi za długo na drodze. Good night and good hunt . (PC)

  • Kamil Wieczorek

    „Heroin”
    Cichy zabójca. Wystarczy jeden szybki i celny strzał.

  • test testowy

    „Harfa Pana” Ukołysz swoją trzódkę do snu delikatnymi brzdęknięciami harfy, jej muzyka zapewni wieczny spoczynek każdemu zombiakowi (i nie tylko) w Harran