Kolejna hitowa polska gra podbija świat! This War of Mine

This_War_of_Mine_screenshot_Nov_05

W czasach, kiedy wydaje się, że wszystko już było, naprawdę trudno zaskoczyć graczy czymś przełomowym. A jednak można! Nie imponującą grafiką czy ścieżką dźwiękową, a nieszablonowym pomysłem na rozgrywkę. This War of Mine to prawdziwa rewolucja na rynku.

W historii gier mieliśmy setki symulatorów pola bitwy: widzianych z boku, z perspektywy pierwszej osoby, skupiających się na solowej grze albo kooperacji w ramach zespołu. Wszystkie jednak posiadały jeden wspólny mianownik – bohater lub bohaterowie, którymi kierowaliśmy, byli wyszkolonymi zabójcami stworzonymi do tego, żeby rozprawić się z tłumem przeciwników.

Produkcja 11 bit studio pokazuje wojnę z zupełnie nowej perspektywy – nie żołnierza, tylko cywila. Zadaniem grupy ludzi o różnych cechach i umiejętnościach nie jest rozprawienie się z wrogiem w najbardziej efektowny sposób tylko… przetrwanie.

 This_War_of_Mine_screenshot_Nov_02

W trakcie gry gromadzimy cenne zasoby jak opał, lekarstwa, bandaże, jedzenie oraz radzimy sobie w codziennych sytuacjach. Świat w This War of Mine jest z definicji niebezpieczny, wrogi i nieprzewidywalny. W każdej chwili możemy obawiać się strzału snajpera, kradzieży albo ataku grupy uzbrojonych bandytów. Niezbyt optymistyczne? Niestety, życie to nie bajka – szczególnie w mieście ogarniętym wojną domową.

Pozornie zasady gry są proste. To symulator przetrwania, łączący w sobie cechy strategii i RPG. Jednak znacząco różni się od innych produkcji. Nie tylko tym, że w przeciwieństwie do innych gier tego typu po ulicach nie biegają zombie, kluczowa jest fabuła, którą sami kreujemy.

Tylko od nas zależy, czy zechcemy w łatwy sposób obrabować parę bezbronnych staruszków, czy raczej zdobyć niezbędne do przeżycia zasoby w bardziej legalny sposób. Możemy zdecydować się na bezinteresowną pomoc innym lub przeciwnie, gromadzić konsekwentnie zasoby, unikać niebezpieczeństw i skupiać się na przetrwaniu własnej grupy kosztem innych. Nie ma jednoznacznie dobrych i złych wyborów. Czasami jesteśmy zmuszeni wybierać, kto dziś otrzyma posiłek, kto będzie stał w nocy na czatach mimo choroby i zmęczenia albo dla kogo wystarczy leków i bandaży. Nasze poczynania wpływają bezpośrednio na samopoczucie całej grupy i to, jak jesteśmy oceniani przez innych.

W This War of Mine nie występuje praktycznie zjawisko powergamingu. Permanentne zagrożenie sprawia, że nigdy nie mamy wszystkiego pod dostatkiem, a pozornie duże zapasy mogą się momentalnie wyczerpać. Na domiar złego naszych bohaterów męczą rozmaite lęki i wyrzuty sumienia. Trudno też oczekiwać satysfakcjonującej nagrody za przetrwanie koszmaru. Nie zdobywamy bogactw, nie ratujemy świata ani nie zyskujemy sławy.

A jednak, z definicji pesymistyczna, przygnębiająca gra okazała się na tyle wciągająca, że błyskawicznie osiągnęła sukces. Produkt trafił do graczy z blisko 100 krajów na świecie, a koszt produkcji zwrócił się już po 2 dniach sprzedaży!

This_War_of_Mine_screenshot_Nov_11