KONKURS: ZGARNIJ GRĘ BATTLEFIELD1!

batlefield1

W naszym serwisie znajdziecie recenzję świetnej gry Battlefield 1, która przenosi nas na fronty I wojny światowej!

ZADANIE KONKURSOWE: Napisz w komentarzu, w jakich czasach i na jakim terenie chciałbyś, by rozgrywała się kolejna odsłona serii wydawanej przez Electronic Arts. Swoją odpowiedź uzasadnij.

Nagroda: Autora najbardziej kreatywnego pomysłu nagrodzimy egzemplarzem gry Battlefield 1 na wybraną platformę – PC, PlayStation 4 lub Xboxa One.

Laureata wyłoni Jury Konkursowe.

Pamiętaj, by odpowiedź zamieścić pod tym wpisem w komentarzu!

Konkurs trwa od 19.12.2016, od godz. 15:00 do 31.12.2016, do godziny 23:59!

Regulamin konkursu znajdziesz tutaj.

Powodzenia!


OGŁOSZENIE WYNIKÓW KONKURSU

03-01-2017, godz: 16:10

Miło nam poinformować, że zwycięzcą konkursu zostaje Mikołaj Grześkowiak! Gratulujemy i dziękujemy wszystkim za zaangażowanie. Autora zwycięskiego komentarza prosimy o  kontakt z redakcją na redakcja@technologicznie.pl.

  • sysol1984

    w 1980r. był taki film „Końcowe odliczanie”. Załoga USS NIMITZ do okresu kilka dni poprzedzającego atak Japończyków na Pearl Harbour podczas II-ej wojny światowej. Marzy mi się połączenie BF4 z nowoczesną bronią, wyposażeniem, gadżetami w realiach 2 wojny światowej. Kto okazałby się lepszy? Wróg wyposażony w M1 garand czy m16a4 z holograficznym celownikiem?? Twórcy na pewno znaleźli by jeszcze jakieś ciekawe, nieograne lokacje, żeby to sprawdzić.

  • Seweryn

    Marcin Ciszewski w 2011 roku wydał książkę „www.1944.waw.pl” opowiadającą o losach przeszkolonych przez GROM żołnieży, którzy wraz ze wsparciem owego GROMu i współczesną technologią przenoszą się w czasie na koniec II Wojny Światowej, aby wesprzeć przyszłych powstańców AK.
    Tak więc czasy II Wojny Światowej i współczesny oddział GROM.
    Tak na marginesie, książka , dla mnie, rewelacyjna.

  • Dawid Szatkowski

    Uważam, że fani serii długo już czekają na odświeżenie tematu drugiej wojny światowej. Chciałbym bardzo, by został osadzony na polach bitewnych dotychczas nie wykorzystanych w serii Medal Of Honor czy Call of Duty…Fajnie by było gdyby przy okazji gracze na świecie dowiedzieli się więcej o polskim udziale. Uważam jednak że Battlefield to głownie gra dla trybu multiplayer więc poniżej zamieściłem 5 przykładowych, niewykorzystanych do tej pory zmagań (według kolejności chronologicznej), które moim zdaniem idealnie pasowałyby do charakteru gry :
    1. Obrona Westerplatte – cóż może lepiej wypaść pod kątem graficznym niż obrona przed zmasowanym atakiem na wybrzeżu w nocy. Obrona ok. 200 ludzi przeciw 4000 żołnierzy niemieckich. Ostrzał z pancernika, z powietrza i z lądu. Potencjał zarówno dla kampanii jak i trybu multiplayer…
    2. Bitwa nad Bzurą – Największa bitwa polskiej wojny obronnej 1939. Puszcza Kampinoska wzdłuż dużej rzeki.. Na przeciw siebie 8 dywizji polskich oraz 12 dywizji niemieckich wspartych przez 5 dywizji pancernych. Ogromne pole bitwy…Po za tym proszę sobie wyobrazić ten komunikat w trybie multiplayer „we’ve lost objective Łowicz”.
    3. Operacja Dynamo (ewakuacja Dunkierki) – tego nie trzeba specjalnie uzasadniać, w przyszłym roku ukaże się film pokazujący te spektakularną walkę o ewakuacje sił Aliantów z Francji. Bitwa na niesamowitą skalę Hitler wysłał 800 tyś żołnierzy przeciw uciekającym 390 tyś aliantów.
    4. Lądowanie na Sycylii. Call of Duty czy Medal of Honor już udowodniły, że adaptacja do gier wielkich desantów tworzy duże pole do popisu. Dodatkowo Sycylia to wspaniałe miejsce na mapę do trybu multiplayer.
    5. Bitwa o Monte Cassino – Jedna z najbardziej zaciętych bitew w historii II wojny światowej. Ogromne natarcia, bombardowanie klasztoru i jak wielki udział polaków z Drugiego Polskiego Korpusu, których moglibyśmy poprowadzić do zdobycia klasztoru położonego na górze.

  • mrkrzyh

    Może trochę zbyt futurystycznie (choć akurat to określenie bardzo słabo pasuje do mojej wizji następnego BFa) ale chciałbym aby kolejna część rozgrywała się w czasie II wojny punickiej.
    Wiele gier zabrało nas już na pola walki I, II wojny i w odległą przyszłość.
    Mieliśmy okazję strzelać i z karabinów wyborowych i z futurystycznych blasterów.
    Dlatego czymś nowym byłoby cofnięcie się w czasie do czasów antycznych i gra która zabierze nas w czasy, w których jeszcze nie walczyliśmy.
    Stąd właśnie wybór wybór II wojny punickiej, w której wielkie Imperium Rzymskie walczyło z dzikimi hordami Hannibala.
    Regularne legiony rzymskie, w lśniących zbrojach w starciu z rozwścieczonymi Kartagińczykami i Galami ubranymi w skóry dzikich zwierząt.
    Obleganie rzymskich miast, ich ostrzał z katapult i balist, machiny oblężnicze i walki na murach.
    Później rzeź na ulicach miast, zdobywanie strategicznych punktów miasta (garnizonów, składów broni, etc), przejmowanie ich i obrona – klasyczne capture the flag.
    Wojny Punickie to także epickie starcia słoni bojowych z rydwanami rzymskimi.
    Dywersyjne ataki Kartagińczyków na niewielkie kohorty rzymskie, przemieszczające się między garnizonami.
    To także zdobywanie i obrona niewielkich obozów.
    I wreszcie wielkie bitwy, porównywalne do naszego Grunwaldu.
    Różnorodność broni także gwarantuje że każdy znajdzie coś dla siebie.
    Mamy różne miecze (i tarcze) będące na uzbrojeniu rzymskich legionów, dzidy i włócznie, a także monstrualne maczugi których używali Galowie.
    W broni dystansowej mamy do wyboru rozmaite łuki, włócznie, proce, a nawet balisty i katapulty.
    Zamiast standardowych wozów bojowych mamy do dyspozycji konie (znane z BF1), jak i wspomniane rydwany, a także słonie bojowe i wielbłądy.
    Słabiej uzbrojeni Kartagińczycy będą mieli do dyspozycji także inne dzikie zwierzęta, które będą mogli wykorzystywać do walki.
    Zastąpienie pól walki znanych z ostatnich wojen walkami z czasów antycznych gwarantuje wpuszczenie powiewu świeżości.
    W takiego BFa chciałbym zagrać i (patrząc po tym jak dobrze przyjęto BF1) ten kierunek jest właśnie potrzebny.

  • Kamil Mikula

    Nowy konkurs, jest wyzwanie
    więc zaczynam bajerowanie.
    Jaka wojna, jakie czasy
    dobrze, że nie wybieramy rasy.

    Chyba każdy się ze mną zgodzi,
    że to ten czas nadchodzi.
    Drugiej wojny wyczekiwanie,
    wzmaga w nas apetyt niesłychanie.

    Znów to przeżyć, walki wielkie
    te epickie, wszystkie przednie.
    Rosja, Niemcy czy Francuzi,
    bohaterowie mniejsi i Ci duzi.

    Wziąć do reki karabiny,
    dać sprawiedliwości podwaliny.
    Latać jak Ci z dywizjonu,
    by móc wrócić do swych domów.

    Taka gra mi się marzy,
    może EA się w końcu odważy.
    Spełnić wielkie me zachcianki,
    mojego kolegi i koleżanki.

    A tak przy okazji życzę, zdrowych i wesołych Świąt wszystkim :)

  • Michał Janusz

    Przekaz medialny….Przekaz medialny….Prosimy wszystkich cywilów o opuszczenie terenów zagrożonych i skierowanie się do najbliższych służb, które podadzą państwu instrukcje… Niestety, ktoś wcisnął przycisk pierwszy i wojna ogarnęła cały świat. Rok 1965 długo pozostanie w naszej pamięci. Gdy niektóre państwa zostały zdewastowane bronią nuklearną, której, jak wszyscy mieli nadzieje po Hiroszimie i Nagasaki, nikt by więcej nie użył. Teraz kraje bloku wschodniego, tak długo szykujące się do nieprzerwanej ofensywy na zachód, wdzierają się na teren Europy. Zdesperowane jednostki NATO, które już prowadziły działania bojowe w Wietnamie, Korei próbują zatrzymać radziecki pochód. TY żołnierzu NATO, walcz na ukraińskich stepach, w polskich lasach, niemieckich i francuskich miasteczkach, broń wybrzeża Wielkiej Brytanii i USA, baz zasobowych na całym świecie, naszych wpływów w innych krajach i wreszcie spotkaj się z rosyjską zimą w ojczystym terytorium Związku Radzieckiego, gdzie przegrał Napoleon i Hitler lecz jeśli i ty zawiedziesz, to czeka nas nuklearna zagłada, a TY żołnierzu układu Warszawskiego, nacieraj na zachód, szerz naszą ideologię, zgnieć pod czerwonym butem kapitalistyczne rządy, desantuj się na brzegach Stanów zjednoczonych, by obywatel USA nareszcie poczuł ciężar wojny, a w razie czego broń Matki Rosji przed najeźdźcą. W tym wszystkim są zwykli ludzie i ich historie. Zdrajcy, szpiedzy, cywile, żołnierze krajów takich jak Polska, którzy nie chcą walczyć pod sierpem i młotem. Kolejny raz, kolejne dwudziestolecie względnego spokoju, kolejna wojna większa od poprzedniej, nowi ludzie, którzy muszą uczyć się czym jest pole bitwy. To jest nowy Battlefield.

  • Kamil Przestrzelski

    Uważam, że ciekawą opcją będą obecne konflikty, te prawdziwe a nie wymyślone. Wojna w Iraku, Syrii pozwoliłaby na dodanie wielu armii w tym Polskiej. Do tego konflikty w Afryce, wojny domowe. Bardzo dobrym pomysłem byłoby też dodanie sekwencji z I i II wojny światowej. Każdego dnia ludzie walczą i giną, w wojnach i to mógłby być taki gest uhonorowania ich poświęcenia.

  • Łukasz Grzegorczyk

    Ja stawiam na feudalną Japonie.
    Bronie z wykorzystaniem prochu, łucznicy, ninja, samuraje, oddziały konne z dzidami, statki. Do tego piękne, klimatyczne plansze. Seria mogłaby zyskać nowego ducha walki :)

  • Symon Kowalczyk

    Moim zdaniem jako patriota to Polska podczas 2 wś.Bardzo mało jest gier które ukazują od czego zaczęła sie wojna.Pojazdy to np.czołgi samoloty łodzie motory.
    Kapania: Akcja dzieje sie w srodku wojny, Główny bohater to Cicho ciemny który szkoli sie w Wielkiej Brytani (tutorial) poczym zostaje zrzucony z samolotu na sam srodek bitwy.

  • Łukasz

    Według mnie powinny być to czasy powstania warszawskiego gdzie twórcy ukazali by pejzaż warszawy w czasie walk z przeciwnikiem i pokazali by waleczność Polaków w tamtych czasach

  • Patryk Niemiec

    Zdecydowanie II Wojna Światowa. Akt z frontu wschodniego (Bitwa pod Kurskiem) Akt z frontu wschodniego (Bitwa o Ardeny , Bitwa o Anglię) Akt z frontu południowego ( Linia Gustawa , Monte Cassino , Tobruk Tunezja ) Świetnym doświadczeniem byłby powrót do czasów II wojny światowej i udział w decydujących bitwach na wszystkich frontach .

  • Mikolaj Grześkowiak

    Seria Battlefield koncentruje się zawsze na wydarzeniach kluczowych dla historii świata, poruszając tematykę wojen światowych czy też konfliktu w Wietnamie który stał się pewną ikoną zimnej wojny. Nieco na uboczu pozostaje do dziś Wojna koreańska która stała się niejako punktem zapalnym Zimnej Wojny i była pierwszym bezpośrednim starciem nowych mocarstw. Konflikt w którym żołnierzy możemy liczyć w milionach dla wielu osób pozostaje na peryferiach historii. Wojna w czasie której w USA powstawał Rock&Roll a wschodnia Europa traciła nadzieję na wolność rozgrywała się w dalekim, dla wielu osób nieznanym państwie. Na malutki kraj zwrócone zostały oczy całego świata.
    Dzięki specyfice rozgrywki serii Battlefield ukazane mogłoby zostać doskonale odtworzone pole bitwy. Zaprezentowanie wojny koreańskiej z perspektywy piechura, czołgisty czy pilota samolotu odrzutowego mogłoby nieco odkurzyć ten zapomniany konflikt i zapełnić lukę między II wojną światową a konfliktem wietnamskim. Traktowałbym to również jako hołd dla mojego wujka, Romana Domeckiego, amerykańskiego pilota odrzutowca F-80 Shooting Star który jako obywatel USA, ale od urodzenia Polak brał udział w tej wojnie.

  • Paweł

    Na kolejną część tej serii
    Mam ja pomysł w tej scenerii:
    Przedświąteczne trwa sprzątanie
    Każdy jedzie pomóc mamie.

    Czasy współczesne – spokojne
    Nikt nie gotowy na wojnę.
    Aż tu nagle słychać wrzaski
    Na nic stuk marszałka laski.

    Bo na Wiejskiej okupacja
    Komuś marzy się sanacja.
    Do mównicy się dorwali
    Za nic w świecie nie oddali.

    Wybierz front swój przyjacielu
    I broń partii jednej w wielu!

    Taki pomysł mi się zrodził,
    Uzasadnić bym się zgodził.
    Gdyby się powystrzelali
    By nam wreszcie spokój dali.
    Więc broń dla każdego posła
    Niech się dzieje wola Boska!

  • Marcin Boguś

    Marzy mi się edycja Battlefield z mnóstwem polskich akcentów.
    Battlefield Polish Force byłby spełnieniem snów nie tylko dla mnie, ale myślę że także dla każdego fana strzelanek w Europie.
    Gra, osadzona w realiach II Wojny Światowej, zaczynałaby się atakiem na Westerplatte. Wcielalibyśmy się w polskich żołnierzy, próbując przeciwstawić się silniejszemu wrogowi. To idealny pomysły na prolog i samouczek, żeby zapoznać gracza z samą rozgrywką.
    Następnie Bitwa nad Bzurą czyli mnóstwo pola do popisu dla grafików. Dość już oklepanej Normandii.
    Bralibyśmy udział w Kapitulacji Warszawy, dochodziłby do nas wieści ze świata. Nie ominięto by trudnych tematów jak katastrofa Gibraltarska czy aresztowanie Grota.
    Ogólnie w czasie rozgrywki przeżylibyśmy historię polski w tym tragicznym dla świata okresie.
    Jako pełnoprawny dodatek do Battlefield Polish Force można by wydać Powstanie 44- kampanię poświęconą Powstaniu Warszawskich i wątkami z nim związanymi.
    Świetny pomysł na zapoznanie młodszych graczy z całą historią bliską nam wszystkim.

  • mateusz

    Mamy święta, wspaniały to okres
    Lecz ludzkości nadchodzi kres
    Niemcy toną w muzułmanach
    Ciężki okres jest też w stanach

    Czasy współczesne to świetny wybór
    Państwa do wojen szykują nabór
    W Niemczech akcja się rozgrywała
    Wszystkie bronie porozdawała

    Battlefield mocno chce wkroczyć w tą akcje
    Wyjaśnić wszystkim kto tu ma rację
    Strzały, czołgi, bronie, samoloty
    W każdej głowie w ludziach zawroty

    Chcę stanąć, wcielić się i strzelić
    Wrogiego Syryjczyka w końcu odstrzelić
    Uratujmy ludzkość, żadnego dżihadu nie będzie
    Bo DICE wszystkie państwa zdobędzie
    Wesołych świąt i Najlepsiejszego w nowym Roku ;)

  • Rafal

    Fajnie było by zagrać w czasach współczesnych o tematyce wojny w Iraku, ponieważ gra byla by na czasie. Afganistan i okolice dają dużo możliwości jeśli chodzi o mapy (miasteczka i duże otwarte tereny na podbój). A najlepsze w tym były by fajne rozwiązania jeśli chodzi o najnowsze technologie pojazdów i innych gadżetów które wojsko ma teraz na wyposażeniu.

  • Reżyser

    Wbrew pozorom pytanie jest trudne, gdyż o ile historia wojskowości i uzbrojenia jest ciekawa, o tyle trudno wybrać okres/wydarzenie, które potrafiłoby sprostać wymaganiom graczy. Antyk ciekawy, ale uzbrojenie mało „efektowne wizualnie”. I i II wojna światowa ograne do bólu. A pomiędzy nimi? Zawsze albo przeważnie kierujemy oczy na Zachód. Ja wybieram Wschód i kolejna część Battlefielda powinna dotyczyć wojny rosyjsko-japońskiej 1904-1905 roku. Dwa rzadko docenianie Narody o odmiennym sposobie prowadzenia walk, zupełnie różnym uzbrojeniu, kulturze i mentalności. Sołdaci i Samurajowie. Fantazja i Honor. Dzięki temu gracz otrzyma dwie zupełnie różne od siebie kampanie z totalnie odmiennym uzbrojeniem, umundurowaniem i klimatem gry. Jednak po kolei. Owa wojna była pierwszym polem walki, na którym w pełni wykorzystano karabiny maszynowe, a na lądzie torpedowce. Gracz dostanie więc „zabawki” urozmaicające rozgrywkę, ale jeszcze nie tak nowoczesne aby miały mu się przejeść. Artyleria? Była i nawet dopiero tutaj została zmodernizowana i ulepszona technika walki tym rodzajem broni. Konnica? Będzie. Bitwy na morzu? Bitwa pod Cuszimą była pierwszą wielką bitwą epoki pancerników morskich. Proszę Państwa, działo się i to naprawdę dużo i srogo. Wyobraźcie sobie ten klimat: carska konnica dumnie galopuje na gotowych na śmierć honorowych japońskich żołnierzy. Bagnety sieką wrogów niczym katany, kule świszczą ponad sztandarami Cara, jednopłatowce szybują na niebie, a pancerniki toczą zawziętą walkę na skutych lodem wodach. A właśnie – klimat, mapy te sprawy? Daleki Wschód – Mandżuria! Egzotyczna kraina, gdzie lato jest suche jak piaski pustyni i gorące jak lufa karabinu, a zima potrafi zmrozić parę z ust i unieruchomić pancernik na morzu. Wiosenne deszcze, od któych grzęzną działa i buty piechurów. Zróżnicowanie ogromne więc każdy otrzyma po trochu tego, co lubi. I w końcu kampania, która nie idzie utartym szlakiem, a wycina zupełnie nową, nieznaną dotąd drogę. Drogę skąpaną we krwi, uporze i honorze. Prowadzącą do nowych technik wojennych i „obcych” charakteryzacji. Dwie armie, dwa kontrasty. Dwa systemy ale jeden cel – zniszczyć wroga i nie brać jeńców. Tam, daleko na Wschodzie nikt nie usłyszy Twego wołania o pomoc.

  • Andrzej K

    Są dwa pomysły, jedno to może niech akcja gry dzieje się bardziej pod kątem walk polskich w czasach I i II WŚ, Dotychczas akcja zawsze opierała się w środku wojny czemu by nie zrobić całej kampanii od samego początku od 1939 do 1945 roku ? To jest jeden scenariusz (było by to ciekawe rok po roku poznawać historię II wojny w grze.

    Innym pomysłem jest może o krok w tył iść, skoro mamy czasy współczesne, II wojnę światową i I wojnę Światową, czemu by nie zrobić np Battlefield Napoleon ? Czasy i Bitwy Napoleońskie, Rewolucja Francuska, Kampania Rosyjska to moja propozycja.

  • Wojciech Ziemkowski

    Akcja 2 wojna światowa Polska

  • Katarzyna K

    II wojna światowa, akcje cichociemnych na terenie okupowanej Polski. Dlaczego? To proste, jest to fascynująca historia, totalnie niewykorzystana w przemyśle gier video.

  • TOM3K

    Witam. Postanowiłem przedstawić moją wizję wydarzeń jakie mogłyby mieć miejsce w kolejnej grze Battlefield w niestandardowy sposób, a mianowicie w postaci kartki z pamiętnika uczestnika rozgrywających się w tej grze scen. Zainspirowała mnie do takiej formy inna gra oraz moja swego rodzaju fascynacja tematyką, którą następna część mogłaby poruszać, a którą mam nadzieję uda mi się wam w interesujący sposób przekazać. Scenariusz poniżej opisany stworzyłem tylko dla urozmaicenia treści wydarzeń z ewentualnej kolejnej części Battlefield, które mogłyby mieć miejsce naprawdę. Zaczynajmy.

    PAMIĘTNIK CHRISA DE LONGA

    24 grudnia 2056r.

    Kolejna wigilia. Śniegu nie było już od 12 lat, a temperatura nie spada poniżej zera już trzeci rok z rzędu. Są coraz większe problemy ze zdobywaniem paliwa do szpitalnego generatora prądu. Astma oskrzelowa i alergiczny nieżyt nosa znów dają mi się we znaki. Teraz to już nie wiem co jest lepsze. Czy to, że jak nie będzie mrozu to nadal będę cierpiał i paliwo będzie musiało się znaleźć, aby uruchomić szpitalne inhalatory, czy to, że brakuje już masek i sam zapach i opary paliwa mogą mnie zabić… Czekam już drugi dzień za bratem, który
    miał zdobyć żywność zanim wyjdzie dzisiaj pierwsza gwiazdka. Na szczęście cały czas bez zarzutu działa destylarnia wody, którą wczoraj naprawiłem. Stół z desek po drzwiach jest już gotowy, opłatek z mąki ze startej ciecierzycy także. Wszędzie dookoła zwisają kable niczym sople i wiją się jak węże chcące się wydostać z pułapki. Dobrze, że brat założył tą szklarnię w balonie meteorologicznym, a ogniwa piezoelektryczne dają jeszcze to minimalne napięcie dla lamp UV. Osiągnięta technologia na Ziemi zapewniała nam bowiem od około 3 lat możliwość przewidywania kataklizmów, które mają zgładzić naszą planetę parę lat na przód. 2 lata temu oznajmiono, że zderzenie planetoidy z Ziemią zniszczy całe życie dlatego też należało skolonizować najbliższą możliwą planetę czyli Marsa, na której się znaleźliśmy. Tam z kolei napotkaliśmy na problemy z surowcami, potworzyły się różnego rodzaju frakcje o nie walczące, a także dalszy rozwój naszej technologii i wszelkiego rodzaju dezinformacje sprawiły, że ludzie, którzy pozostali na Ziemi zaczęli walczyć z tymi kolonizującymi Marsa. Jest i on – mój brat. Wrócił zanim skończyłem pisać tę stronę pamiętnika. Przybył z dwoma kompanami, którzy go uratowali spod ostrzału… niebywałe… jak się właśnie okazało to nie byli przypadkowi ludzie. Poinformowali nas właśnie, że rządowa misja kolonizacji Marsa dobiegła właśnie końca, a my zamknięci byliśmy tylko na eksperymentalnym wycinku Hollywood, przekształconym w scenerię i warunki panujące na Marsie. Przetransportowano nas helikopterem na rządową wigilię w Białym Domu. Okazało się, że jako jedyni byliśmy z bratem w stanie przetrwać w związku z tym zaproponowano nam dożywotne posady w głównej agencji bezpieczeństwa kryzysowego. My jednak zrezygnowaliśmy bo kto nam zwróci te ostatnie 2 lata? Poza tym mamy tylko siebie, a kto wie czy już dawno nie mielibyśmy rodzin i byłoby nas parę razy więcej… To dopiero święta. Na szczęście mamy siebie, możemy zacząć żyć od nowa. Dostaliśmy także jeden z najcenniejszych prezentów w tym magicznym czasie – prawdę.

    Kartkę z pamiętnika przytoczył ojciec braci De Long.

    Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń nie jest przypadkowe.

    Pozdrawiam

    TOM3K

  • Beresith

    „Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”. Za chwilę zostaniesz przeniesiony w wir wydarzeń, dzięki którym pomożesz odzyskać Chwałę i Potęgę Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Wykorzystaj dobrze dostępną broń, miecze, szable, buławy. Pamiętaj, ze w tej walce możesz liczyć na wsparcie Husarii, machin oblężniczych, armat, ale powodzenie misji w głównej mierze zależy od ciebie. Podejmij wyzwanie, ocal Króla i Najjaśniejszą.
    Do boju! Battlefield: Ogniem i Mieczem

  • Piotr Rafałowicz

    Komandosi (i nie tylko) z serii Battlefield brali udział w największych zawirowaniach historii, a skoro tak to dlaczego nie mieliby trafić do Polski lat 1970-80, czyli okresu, gdy liczne niepokoje społeczne dominowały nad pozornie sielskim obrazem rozwijającego się kraju, jaki
    pokazywały propagandowe media? Tak więc najnowszą areną działań niezłomnych wojaków (może amerykańskich szpiegów lub uzbrojonych po zęby marines) uczyniłbym okres, gdy na ulicach szalało ZOMO, ORMO, SB i inne „antydemokratyczne” organizacje, a tworzące
    się w piwnicach bojówki i drukarnie stanowiły przytułek wolności. Tylko jako amerykański bohater w zacofanym PRL-u gracze mieliby zapewnione nie lada atrakcje w postaci polowania na czerwonych baronów i partyjnych dygnitarzy, brania udziału w ulicznych zamieszkach u boku niepokornych buntowników, których rolę odgrywaliby górnicy/studenci/stoczniowcy, działaniach snajperskich na pokrytych śmierdzącą papą dachach bloków z wielkiej płyty,
    spadochronowego desantu na ulice Warszawy opanowanej przez LWP, przekradaniu się przez zaułki u boku szemranych cinkciarzy, szturm na Pałac Kultury i Nauki, okopanie się w tak newralgicznych miejscach jak Pewex czy CDT, ucieczka przed śmigłowcami Mi-4, a w
    końcu zmierzenia się z doborowymi oddziałami ZOMO i czołgami przemierzającymi ulice u schyłku 1981 roku… Tak, Polska w ostatnich podrygach PRL to zdecydowanie czasy, w których mogłaby się rozgrywać akcja Battlefielda, zaś zawieszenie polsko-amerykańskiej flagi na iglicy PKiN byłoby radosnym sfinalizowaniem przaśnego kozactwa, na jakie stać tylko prawdziwych bohaterów zza Oceanu. I arcymiłym prztyczkiem w nos dla historii Polski, bo w końcu wszystkim nam przyda się czasem rozluźnienie napiętych dziejowo pośladków.

  • Łukasz Czajkowski

    To byłoby coś niesamowitego,
    gdyby gra Battlefield rozgrywała się roku trzytysięcznego.
    Rzecz jasna odbywałaby się ona w przyszłości,
    z motywem napadających na naszą planetę nieproszonych gości.
    Tymi postaciami
    byliby kosmici ze swoimi broniami.
    Ich celem stałaby się najważniejsza osoba w Stanach Zjednoczonych,
    i dostanie się do Białego Domu, czyli miejsca jednego z najlepiej strzeżonych.
    Gdyby Amerykanów pokonali,
    wtedy ich całą technologię by poznali,
    a to sprawiłoby, że staliby się militarnie doskonali.
    Miasto Washington byłoby epicentrum całych wydarzeń,
    a armia USA zrobiłaby wszystko by kosmitów nie urzeczywistnić marzeń.
    Wojna Światów – tak ta rozgrywka by się nazywała,
    której sukces lub klęska o losach innych państw i przyszłości by decydowała.
    Według mnie mogłoby to być starcie pasjonujące,
    wiele świeżości do tej gry wnoszące.
    Chyba pierwszy w kolejce w sklepach po taką grę stałbym by,
    żeby zobaczyć jak w roku 3000 Washington wyglądałby.
    Czy byśmy mieli wtedy już latające samochody,
    jak wyglądałyby według twórców iPody
    w ratowaniu ludzi jakie lekarze znaliby lepsze metody
    czy wymyślono by substancję, żeby być ciągle młody?
    Samo miasto – to teren byłby dla graczy nowy,
    tam znajduje się między innymi Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
    Historyczne pomniki Lincolna, Thomasa czy Jeffersona
    w trakcie rozgrywki to rzecz byłaby przeze mnie na pewno doceniona.
    Siedzibę swoją FBI tam ma
    która po popełnionym przestępstwie każdego zatrzyma.
    Uważam, że takie czasy przyszłości to byłoby zaskoczenie,
    mam tu na myśli bardzo pozytywne tego słowa znaczenie.
    Z kolei stolica Stanów Zjednoczonych,
    stałaby się dla graczy jedną z miejscowości ulubionych
    z powodu wielu emocjonujących misji tam zakończonych.

    https://uploads.disquscdn.com/images/106a1cc5cc7fb50ff9856dc8a3f112338be032a7e6adfed47d8583a69d286157.jpg

  • Krzysztof Szewczyk

    Moją propozycją dla Electronic Arts na kolejną grę z serii Battlefield jest – Battlefield Predator. Przyszłość, odwieczna walka pomiędzy ludźmi, Predatorami oraz Obcymi (Ksenomorfami).
    Do wyboru w grze trzy rasy – ludzie, Obcy i Predatorzy. Ludzie wyposażeni w pistolety, karabiny, miotacze płomieni, wykrywacze obcych, itd. Obcy, wyposażeni w swoją możliwość „chodzenia” i „biegania” po ścianach, zawrotną prędkość oraz szczęki. Predatorzy, najlepiej uzbrojeni, w działka na ramieniu z namierzaniem celu tam gdzie łowca aktualnie patrzy (podobnie jak w śmigłowcach Apache), włócznie, dyski do rzucania i powracające niczym bumerang, broń plazmowa, miotacze metalowych ostrzy, uzdrawiacz oraz broń ostateczną – wybuch jądrowy. Gdzie mogłyby się dziać potyczki w nowej grze z serii Battlefield? Statek
    kosmiczny – Nostromo, księżyc LV-426, Fiorina 161, USM Auriga, południowoamerykańska
    dżungla, ulice Los Angeles, itd. Grafika, takie połączenie Battlefield 4 i 1. Klaustrofobiczne korytarze statku Nostromo, buchająca para, zwisające kable, windy towarowe, roboty do transportu. Tunele i ciemne korytarze więzienia na Fiorinie 161, otwarta dżungla w południowej Ameryce, czy zabudowania, ulice w Los Angeles. Możliwości na kolejne pola bitwy
    jest wiele. Uważam, że takie przeniesienie rozgrywki z pierwszej Wojny Światowej do przyszłości to doskonałe posunięcie. Wszystko zależy od wykonania i twórców. Łowcy i Obcy, a między nimi zwykli ludzie. Trzy klasy postaci, wiele ciekawych poziomów i miejsc z gier i filmów plus doskonała grafika i pamiętna broń może zwiastować tylko i wyłącznie rozgrywkę na najwyższym poziomie!!! Dodatkowo z pojazdów, można by dodać kosmiczny prom desantowy – Cheyenne UD-4L Dropship oraz opancerzony transporter – M577 APC. Battlefield Predator i premiera pod koniec 2017 roku!!! Taki oto jest mój pomysł na kolejną grę z serii Battlefield!!! Nierówna walka, ale zapierająca dech w piersiach rozgrywka!!! Battlefield Predator!!!

  • Krzysztof Szewczyk

    Moją propozycją dla Electronic Arts na kolejną grę z serii Battlefield jest – Battlefield Predator. Przyszłość, odwieczna walka pomiędzy ludźmi, Predatorami oraz Obcymi (Ksenomorfami). Do wyboru w grze trzy rasy – ludzie, Obcy i Predatorzy. Ludzie wyposażeni w pistolety, karabiny, miotacze płomieni, wykrywacze obcych, itd. Obcy, wyposażeni w swoją możliwość „chodzenia” i „biegania” po ścianach, zawrotną prędkość oraz szczęki. Predatorzy, najlepiej uzbrojeni, w działka na ramieniu z namierzaniem celu tam gdzie łowca aktualnie patrzy (podobnie jak w śmigłowcach Apache), włócznie, dyski do rzucania i powracające niczym bumerang, broń plazmowa, miotacze metalowych ostrzy, uzdrawiacz oraz broń ostateczną – wybuch jądrowy. Gdzie mogłyby się dziać potyczki w nowej grze z serii Battlefield? Statek kosmiczny – Nostromo, księżyc LV-426, Fiorina 161, USM Auriga, południowoamerykańska dżungla, ulice Los Angeles, itd. Grafika, takie połączenie Battlefield 4 i 1. Klaustrofobiczne korytarze statku Nostromo, buchająca para, zwisające kable, windy towarowe, roboty do transportu. Tunele i ciemne korytarze więzienia na Fiorinie 161, otwarta dżungla w południowej Ameryce, czy zabudowania, ulice w Los Angeles. Możliwości na kolejne pola bitwy jest wiele. Uważam, że takie przeniesienie rozgrywki z pierwszej Wojny Światowej do przyszłości to doskonałe posunięcie. Wszystko zależy od wykonania i twórców. Łowcy i Obcy, a między nimi zwykli ludzie. Trzy klasy postaci, wiele ciekawych poziomów i miejsc z gier i filmów plus doskonała grafika i pamiętna broń może zwiastować tylko i wyłącznie rozgrywkę na najwyższym poziomie!!! Dodatkowo z pojazdów, można by dodać kosmiczny prom desantowy – Cheyenne UD-4L Dropship oraz opancerzony transporter – M577 APC. Battlefield Predator i premiera pod koniec 2017 roku!!! Taki oto jest mój pomysł na kolejną grę z serii Battlefield!!! Nierówna walka, ale zapierająca dech w piersiach rozgrywka!!! Battlefield Predator!!! https://uploads.disquscdn.com/images/9ec32a72b5af225e6200fdf1f96089ca6559b83300085e9fa1ff97f931d85b2b.jpg