JAK KOBIETY WYBIERAJĄ SPRZĘT AGD?

Podobno stereotypowa kobieta nie zna się na sprzęcie elektronicznym i wybiera taki, który jest ładny, nie zwracając przy tym uwagi na inne parametry. Okazuje się, że takie przekonanie wśród mężczyzn jest normalne i nikogo nie dziwi, oczywiście poza samymi kobietami, które są oburzone takim postawieniem sprawy. Burzą się zwłaszcza te, które jednak wiedzą, co oznacza ilość „A” na lodówce.

Postanowiłam sprawdzić w praktyce, jak to jest naprawdę i zapytałam kilka kobiet o doświadczenia w kupowaniu sprzętu kuchennego. Na tym jednak nie poprzestałam, postanowiłam porozmawiać również z ich partnerami. Chciałam poznać jednocześnie żeńską i męską perspektywę oraz dowiedzieć się, jak to jest w ich związku – kto wybiera, w jaki sposób wybiera, kto podejmuje ostateczną decyzję i, najważniejsze, kto płaci za wybrany sprzęt.

Dyrektor i freelancerka

Jola i Marcin to małżeństwo z kilkuletnim stażem. W ciągu kilku ostatnich lat dorobili się na tyle, że wybudowali dom i sukcesywnie go urządzali. Marcin jest dyrektorem regionalnym jednej z topowych marek spożywczych, a Jola pracuje w domu. Jest grafikiem-freelancerem i opiekuje się półrocznym synem, Karolkiem. Oboje tworzą mieszankę wybuchową – poważny i rzeczowy Marcin i chaotyczna Jola.

Najpierw rozmawiałam z Jolką. Powiedziała mi, że bardzo chciała mieć wszystkie sprzęty w kuchni w srebrnym kolorze, a poza tym musiały być one najlepsze na rynku. Zwracała uwagę przede wszystkim na cenę lodówki czy piekarnika i w sumie nic więcej jej nie interesowało. Na moje pytanie do męża: jak Jola wybierała sprzęt do kuchni, Marcin najpierw wzdycha, potem zaczyna mówić:

Jolka uparła się na piekielnie drogą kuchenkę tylko dlatego, że miała według niej rewelacyjny design. Sprzeczaliśmy się nie jeden raz na temat tego, że nie ma sensu przepłacać za sprzęt, jeśli podobny, ale innej firmy, możemy kupić o wiele taniej.

Jolka uwielbia markowe rzeczy i jest w stanie wydać na nie bardzo dużo pieniędzy. Nie zna się na poszczególnych parametrach sprzętów AGD, dla niej liczy się ładny wygląd i to, żeby cała kuchnia prezentowała się rewelacyjnie. Marcin niejednokrotnie musiał hamować jej zapędy, na przykład wtedy, kiedy chciała kupić nieprzyzwoicie drogi mikser i ekspres do kawy. Ostatecznie, kiedy byli w impasie, chyba przy wyborze mikrofalówki, doszli do porozumienia – Marek przedstawia kilka swoich propozycji dobrych sprzętów, które jest w stanie kupić, a Jolka wybiera ten, który jej się najbardziej podoba.

Właścicielka firmy i fotograf

Jako właścicielka prężnie rozwijającego się przedsiębiorstwa, Kasia kompletnie nie ma czasu na zastanawianie się, jaki sprzęt AGD jest jej potrzebny. Ciężko pracuje na to, żeby osiągnąć sukces i realizuje się przy tworzeniu genialnych kampanii reklamowych. Wiktor z kolei uwielbia nowinki technologiczne, co pozostało mu jeszcze po pracy w sklepie ze sprzętem RTV i AGD.

Kiedy zapytałam Kasię, jaką lodówkę by wybrała, ta odparła, że to Wiktor decyduje, ona się na tym kompletnie nie zna. Po moich naleganiach, żeby się jednak zastanowiła, odpowiedziała, że dla niej klasa energetyczna jest bardzo ważna, firma pewnie też. Przerywa jej Wiktor, który ze śmiechem mówi, że z Kasią to jest tak, że mógłby jej wcisnąć wszystko, mówiąc tylko, że jest najlepsze i z pewnością niezbędne. Na koniec dodaje, że Kasia nie ma czasu zastanawiać się nad tym, jaka lodówka będzie jej potrzebna – byle miała gdzie przechowywać swoje koktajle i miała pod ręką kilka kostek lodu.

Dwoje specjalistów od PR

Ania i Janusz to zgrany duet zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Lubią otaczać się dobrymi, markowymi rzeczami, zwłaszcza praktycznymi i niezbędnymi. W ich nieskazitelnej kuchni panuje ład i piękny minimalizm. Wysokiej klasy lodówka jest zabudowana, a piekarnik perfekcyjnie komponuje się z czarno-białą całością wystroju. Moje pytanie było banalne – kto tak nowocześnie i wspaniale urządził kuchnię? Spodziewałam się, że powiedzą: dekorator, jednak zaskoczyli mnie:

Ania sama wszystko urządzała. Od początku do końca całe mieszkanie jest zaprojektowane i urządzone przez nią. Ja się nie wtrącałem nawet w długość gwoździ wbijanych w ścianę. Robiłem czarną robotę, skręcałem meble i montowałem sprzęty.

Wtrąca się Ania:

Wiesz, lubię wiedzieć, że to co kupuję jest najlepsze na rynku. A mówiąc najlepsze, nie mam na myśli najdroższe. Sprzęt AGD to przede wszystkim najwyższa klasa oszczędności, dobre rekomendacje w sieci i wśród naszych znajomych, marka, która może pochwalić się wysoką bezawaryjnością i dobrą opinią. Na drugim miejscu jest wygląd, chociaż urządzając kuchnię zwracałam uwagę na to, żeby sprzęt był kompatybilny z moją wizją idealnej kuchni.

Ania zaskoczyła mnie swoją znajomością właściwości sprzętu AGD, wielki podziw wzbudzało też rzucanie przez nią specjalistycznymi formułkami. Moje zachwyty kwitowała machnięciem ręki:

Lubię wiedzieć, czego używam i w jaki sposób to może mi pomóc w codziennym życiu. Ekspres do kawy ma rano zrobić przepyszną kawę, mikser sam szybko ubić śmietanę, a blender zrobić idealnego shake’a.

Jak kobiety wybierają sprzęt AGD?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Nie da się przecież wsadzić wszystkich kobiet do szuflady z napisem „Nie znam się na AGD”. My, kobiety, jesteśmy całkiem pokręconym tworem i nigdy nie wiadomo, kiedy i w jakiej kwestii zaskoczymy jakiegoś mężczyznę swoją znajomością rodzajów wiertarek lub krzykiem podczas meczu: „spalony!”. Każda kobieta wybiera sprzęt AGD według własnych potrzeb. Dla jednych najważniejszą cechą jest cena, dla innych wysokie parametry. Na szczęście w dzisiejszych czasach każda z nas znajdzie coś dla siebie.

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *