JAKĄ ZMYWARKĘ KUPIĆ, ABY MAKSYMALNIE UŁATWIĆ SOBIE ŻYCIE?

Zamiana tradycyjnego zmywania naczyń na korzystanie ze zmywarki to niebywały komfort. Przez kilka lat wzbraniałem się przez zmywarką, bo co to za problem poświęcić 10 minut dziennie na mycie garów. Jednak gdy te 10 minut zaczęło być na wagę złota zacząłem doceniać wszystkie zalety tego urządzenia. Sam fakt, że nie trzeba myć naczyń ręcznie to już duży postęp i ulga dla dłoni. Nie oznacza to jednak, że wszystko robi się samo. Wciąż musimy załadować i rozładować szuflady, umieścić tabletkę w odpowiednim miejscu, wybrać program i uruchomić sprzęt w odpowiednim czasie. Teoretycznie tak. W praktyce nowoczesna zmywarka nieco ograniczy listę wszystkich niezbędnych czynności. Jakie funkcje powinna posiadać?

Opóźniony start

To chyba moja ulubiona funkcja, która równie dobrze sprawdza się w pralkach, automatycznych odkurzaczach czy wypiekaczach do chleba. Ustawienie startu urządzenia na konkretną godzinę sprawia, że nawet nie musimy być w domu. Jeszcze lepiej, jeśli posiadamy taką taryfę, która zakłada mniejszą opłatę za prąd przy działaniu w konkretnych godzinach. Wystarczy ustawić zmywanie na czas, gdy jest po prostu najtańsze.

Przyśpieszone zmywanie

Ta funkcja może nosić różne nazwy – na przykład Fast + albo VarioSpeedPlus. Jednak niezależnie od kreatywności producenta zasada działania jest ta sama – zmywarka pracuje tak samo efektywnie ale w znacznie większym tempie. Bezcenna opcja, gdy na rodzinnym przyjęciu zabraknie filiżanek albo łyżeczek. Perspektywa czekania 20 minut zamiast pełnej godziny stanowczo poprawia samopoczucie!

Funkcja pamięci

Dobrze jeśli urządzenie ma wiele programów, gorzej, gdy możliwości jest zbyt dużo i zwyczajnie nie wiemy z której skorzystać. Co jeśli mąż zostaje sam w domu, w którym zmywarkę zawsze odpalała jego żona? Jasne, zawsze można zamówić pizzę albo wybierać program do zmywania na chybił-trafił. Jest jednak znacznie skuteczniejsze rozwiązanie. Dzięki zapamiętaniu poprzednich ustawień można jednym przyciskiem uruchomić ten sam program co poprzednio. Ot, jedno kliknięcie i wszystko działa tak jak zwykle – magia!

Zone Booster

To ciekawe rozwiązanie pojawiające się w zmywarkach Samsung. Zazwyczaj korzystając ze zmywarki wybieramy odpowiedni program i temperaturę w zależności od tego z jaką zastawą mamy do czynienia i jak mocno naczynia są zabrudzone. Jeśli mamy do umycia delikatne kieliszki po winie oraz mocno zabrudzone garnki będziemy musieli uruchomić zmywarkę dwukrotnie. Ale nie z Zone Booster! Ta technologia umożliwia zastosowanie dwóch intensywności zmywania w jednym cyklu. Sami wybieramy strefę normalnego i intensywnego mycia – na przykład po lewej i po prawej stronie.

Aquasave

Oprócz prądu zmywarka zużywa także duże ilości wody. Na szczęście da się nad tym zapanować. Odpowiednia automatyka wagowa umożliwia dostosowanie ilości wody do wielkości wsadu – analogicznie jak w pralkach. Takie rozwiązanie preferuje na przykład Whirlpool. Mniej zużytej wody to mniejsze rachunki. No i brak dylematów – czy już włączyć zmywarkę czy jeszcze pozbierać trochę brudnych talerzy…

Zmywarka potrafi znacząco odciążyć od natłoku obowiązków. W szczególności w tych domach, gdzie są dzieci, a u rodziców brak czasu idzie w parze z ponadstandardową liczbą naczyń do umycia. Zastosowanie kilku sprytnych sztuczek pozwala jeszcze bardziej uprościć proces zmywania. I całe szczęście! Są w końcu przyjemniejsze rzeczy, którymi można się zająć, gdy zmywarka robi swoje.

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.