Co Apple zaprezentuje w 2017 roku?

apple

Ostatnie dni grudnia pozwalają nam zacząć snuć plany oraz oczekiwania dotyczące przyszłego roku. Z całą pewnością będzie on ciekawy dla wszystkich entuzjastów Apple. Firma z Cupertino nie ukrywa, że pracuje nad rozwiązaniami, obok których nie będzie można przejść obojętnie.

iPad

Pierwsza konferencja Apple będzie miała miejsce już w marcu. Jeżeli wierzyć plotkom, firma z Cupertino zaprezentuje podczas niej trzy nowe iPady z ekranami o przekątnej 9,7; 10,9 oraz 12,9 cala. Ten drugi wariant ma być skierowany przede wszystkim na rynek edukacyjny, a co za tym idzie, jego cena będzie prawdopodobnie relatywnie niska.

Urządzenia otrzymają wyświetlacze LCD, gdyż podwykonawcy Apple nie zdążą wyprodukować odpowiedniej liczby matryc OLED w obliczu premiery nowych iPhone’ów. Tablety zostaną wyposażone w czterordzeniowe chipy A10X oraz 4 GB pamięci RAM LPDDR 4. Z przodu znajdzie się prawdopodobnie kamera z matrycą o rozdzielczości 7 Mpix, a z tyłu aparat 12 Mpix ze światłem f/1.8 oraz funkcją nagrywania wideo w jakości 4K UHD.

Nowe iPady mają charakteryzować się łącznością Wi-Fi 802.11ad, a także standardem Bluetooth 5. Prawdopodobnie będzie je można ładować w szybki sposób ładowarką 29W. Co ciekawe, nowe modele będą prawdopodobnie pierwszymi tabletami Apple, z których zniknie przycisk Home. Jego rolę przejmie prawdopodobnie technologia 3D Touch, zaś czytnik linii papilarnych Touch ID zostanie zespolony z ekranem tych urządzeń.

Mac

Marcowa konferencja ma przynieść także odświeżenie oferty komputerów Mac. Nowe iMaki otrzymają prawdopodobnie dodatkowe porty USB-C, kolejną generację procesorów Intela tj. Kaby Lake, a także karty graficzne AMD z rodziny Polaris. Podobnych zmian można spodziewać się także w temacie Maców Pro oraz Maców mini.
W drugiej połowie roku Apple może zdecydować się zaprezentowanie MacBooków oraz MacBooków Pro z większymi bateriami i lepszymi procesorami. Drugi z wymienionych komputerów ma również trafić do sprzedaży w wersji z 32 GB pamięci RAM.

iPhone

Według najnowszych informacji ujawnionych przez chińskich dostawców Apple, w przyszłym roku zobaczymy aż trzy nowe iPhone’y. Modele 7s oraz 7s Plus będą jedynie usprawnionymi wersjami tegorocznych smartfonów firmy z Cupertino i prawdopodobnie otrzymają szybszy procesor – chip A11 – oraz lepsze kamery.

Dużo ciekawiej zapowiada się natomiast iPhone 8, który ma być ukoronowaniem dziesięcioletniej historii smartfonów Apple. Urządzenie ma otrzymać ekran OLED o rozdzielczości 4K, który będzie zagięty po obu bokach. Jego obudowa ma zostać wykonana ze szkła, z spod wyświetlacza zniknie przycisk Home, którego rolę przejmie… ekran. Ma być to możliwe za sprawą technologii 3D Touch oraz czytnika linii papilarnych Touch ID, który zostanie prawdopodobnie zintegrowany z wyświetlaczem.

iPhone 8 ma charakteryzować się łącznością Bluetooth 5 oraz Wi-Fi 802.11 ad. Niewykluczone, że urządzenie będzie można ładować w sposób bezprzewodowy. Apple pracuje rzekomo nad możliwością przesyłania energii elektrycznej na dystans – czas pokaże, czy firmie z Kalifornii uda się sfinalizować ten projekt.

WWDC

W czerwcu Apple zorganizuje konferencję Worldwide Developers Conference podczas której zostaną zaprezentowane nowe wersje systemów iOS, macOS, tvOS i iOS. Na razie nie ujawniono żadnych informacji dotyczących tego oprogramowania.

Ciekawa może jednak okazać się aktualizacja systemu iOS do wersji 10.3. Prawdopodobnie zadebiutuje ona wraz z premierą nowych iPadów w marcu i przyniesie dodatkowe funkcje stworzone właśnie z myślą o tabletach. Kto wie, może urządzenia te staną się w końcu tak funkcjonalne, jak komputery Mac. Oczekiwania użytkowników są na pewno duże, bo tegoroczne rozwiązania Apple pozostawiły pewien niedosyt.