MASAŻERY, CZYLI ODROBINA RELAKSU WE WŁASNYM DOMU

MASAŻERY, CZYLI ODROBINA RELAKSU WE WŁASNYM DOMU

Kiedy w rozmowie ze znajomymi pojawia się hasło: „relaks”, znakomitej większości na myśl przychodzi wizyta w spa lub w salonie masażu. Niestety, jednorazowa wizyta w takim miejscu wiąże się z niemałymi kosztami. W tym artykule pokażemy Wam, że podobny salon możecie mieć we własnym domu! Do Waszej dyspozycji jest wiele możliwości!

Rynek masażerów oferuje nam urządzenia, dzięki którym wymasować możemy się od stóp do głów. Postaram się zatem podzielić urządzenia ze względu na obsługiwane przez nie partie ciała, by ułatwić Wam rozeznanie. No to zaczynamy!

Stopy

Na stopach człowieka znajduje się aż 36 receptorów, a każdy z nich odpowiedzialny jest za stymulację innej części ciała. Regularny masaż stóp przyczynia się zatem do polepszenia samopoczucia, zwiększenia koncentracji i aktywności ludzkiego organizmu. Poza tym jest on bardzo przyjemny.

Najczęściej występujące masażery do stóp to urządzenia do hydromasażu. Do specjalnej „miski” wlewamy ciepłą wodę i wybieramy program: sprzęt może nas masować lekkimi wibracjami, bąbelkami powietrza i relaksacyjnie, przy pomocy specjalnych wałeczków lub elementów masujących.

Urządzenia te mają możliwość podtrzymywania stałej temperatury wody poprzez zastosowaną technologię podczerwieni. Ceny tych urządzeń wahają się pomiędzy 80-300 złotych. Do masażu stóp stworzone zostały także specjalne masażery stacjonarne, przypominają kształtem podnóżki z głowicami masującymi. Oferują masaż shiatsu, oraz masaż reflektoryczny. Zakup takiego urządzenia to koszt około 200-700 złotych.

Nogi i ręce

Do tych poszczególnych partii ciała nie ma dedykowanych urządzeń masujących. Można pod nie podciągnąć uniwersalne urządzenia masujące. Zazwyczaj swoim kształtem przypominają one słuchawkę prysznicową lub mały trójnóg-statyw do aparatu. Te małe, poręczne urządzenia zazwyczaj obsługują jedynie masaż wibracyjny, jednak istnieją także w wersji bardziej rozbudowanej.

Te właśnie modele oferują również masaż antycellulitowy, sportowy i pulsacyjny. Zróżnicowanie cenowe w tej gamie produktów jest zdecydowanie największe – od 50 do 300 złotych.

Plecy

Najbardziej polecanym urządzeniem do masażu pleców jest specjalna mata z wbudowanymi głowicami masującymi. Przypominają one nieco piłeczki golfowe. Takie maty to prawdziwy hit. Wystarczy założyć ją na ulubiony fotel, podpiąć do gniazdka elektrycznego i gotowe!

Przy macie zamocowany jest od razu pilot, dzięki któremu obsługujemy urządzenie. Ustawienia masażu można całkowicie spersonalizować, wybierając prędkość, konkretną partię pleców, ciepłotę maty (bo ona także rozgrzewa) i czas trwania programu. Używając jej, można naprawdę zacząć bujać w obłokach – zabieg jest bardzo przyjemny, odprężający, u niektórych wywoływać może lekkie łaskotki. Maty to niestety dość kosztowna zabawa – ich ceny wahają się pomiędzy 600-1300 złotych.

Brzuch

Najczęściej stosowanym urządzeniem do masażu tej partii ciała jest pas masujący. Wielu z Was zapewne kojarzy się to automatycznie z wielkimi urządzeniami do masażu rodem z PRL lub z super spalającymi tkankę tłuszczową sprzętami z pewnej stacji reklamowej.

Obecnie występujące na rynku masażery brzucha również stymulują pracę mięśni i lekko ogrzewają, jednak zastosowane w nich rozwiązania technologiczne są sprawdzone i przynoszą, oprócz efektów, także dużą dozę relaksu. Cena urządzenia to średnio około 200 złotych.

Kark

Kark to jedna z newralgicznych części ciała. Bóle w tym miejscu mogą unieruchomić człowieka na kilka godzin. Jest to miejsce najczęściej narażone na dolegliwości, gdy wykonujemy pracę siedzącą, np. biurową czy za kółkiem. Na szczęście są na rynku urządzenia, dzięki którym problem można „rozmasować”. Służą do tego specjalne poduszki i wałki masujące. Działają na zasadzie podobnej do omawianych wcześniej mat – wbudowane wałki masujące delikatnie i stopniowo rozmasowują bolące miejsce, przynosząc ukojenie.

Część z tych urządzeń wykorzystuje połączenie masażu Shiatsu, wibracji i łagodnego ogrzewania, a co za tym idzie, intensyfikację masażu i szybsze pozbycie się bólu. Cenowo poduszki masujące zaczynają się od 70, a kończą na 200 złotych.

Zatem, gdy zapragniemy odrobiny relaksu, czy warto sięgnąć po urządzenia masujące? Piszcie!

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.