NAŁADUJ BATERIĘ… PODUSZKĄ!

Na pewno zdarzały Wam się dni, kiedy za żadną cenę nie chcieliście wstać z łóżka. Najczęściej w takiej chwili doświadczamy tzw. złośliwości rzeczy martwych – Wasz telefon nagle domaga się ładowania. I co teraz? To proste – wystarczy podpiąć go do… poduszki!

Power Pillow to urządzenie wymyślone przez dwóch Kanadyjczyków. Jest to dość sporych rozmiarów poduszka, w której w specjalnym, nieprzewodzącym ciepła ani fal elektromagnetycznych etui, schowany jest tzw. power bank, czyli akumulator o pojemności aż 12 tysięcy mAh. W zestawie są dwa takie urządzenia, z których można naprzemiennie korzystać.

Jak to działa?          

Aby naładować telefon czy tablet, wystarczy podpiąć go do power banku za pomocą kabla USB. Przy pomocy tej poduszki można ładować zarówno sprzęt obsługujący micro, jak i mini USB,  a przy użyciu specjalnych wtyczek także iPady i iPhone’y. Z ładującego się sprzętu można oczywiście w pełni korzystać.

Fot: Power-pillow.com

Komfort i elegancja

Power Pillow jest bardzo wygodna i wcale nie jest ciężka. Kieszeń, w której znajduje się ładowarka nie wpływa na miękkość poduszki, bowiem urządzenie jest niewielkich rozmiarów. Można korzystać z niej zarówno w domu,  jak i np. podczas długiej podróży samochodem lub innym środkiem transportu.

Ładująca poduszka dostępna jest w sześciu wariantach kolorystycznych:

  • Dottie
  • Skylar
  • Westbury
  • Puff
  • Knotty
  • Maxim

Wydawać by się mogło, że wykonanie ładowarki z poduszki jest proste, ale pamiętajmy, że wykorzystano w niej technologię zapobiegającą przegrzewaniu. Twórcy tego rozwiązania wycenili je na 79 dolarów. Jaka jest Wasza opinia? Kupilibyście Power Pillow czy wolicie standardowe ładowarki? Piszcie! Czekamy na Wasze komentarze!

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.