ZAPOWIADA SIĘ NIEZŁY KONCERT – GUITAR HERO LIVE NA PS4!

Nigdy nie byłem jakimś szczególnie wielkim fanem grania z innymi online. Choć kiedyś wciągnął mnie na jakiś czas Lineage II, raczej nie zrozumiem osób ślęczących godzinami przed komputerem z World of Warcraft czy World of Tanks razem z anonimowymi kolegami z sieci. Co innego wspólne granie przed jednym telewizorem i na jednej kanapie! Takie wieczory, przeradzające się w noce to naprawdę fajna sprawa. Co innego wyobrażać sobie pokonanego przeciwnika żyjącego gdzieś na innym kontynencie, a co innego dokopać kumplowi, któremu z triumfem patrzymy w oczy! Z tego powodu polubiłem turnieje w Fifę czy w Tekkena. Tak samo Buzz, który sprawdzał się jako rozgrywka dla większej liczby znajomych!

Rywalizacja w grach wideo to jedno, poziom wyżej znajdują się gry zachęcające do współpracy w zespole. Konkretnie zespole muzycznym! Nic tak nie wciąga jak wspólne granie, szczególnie jeśli do dyspozycji mamy dwie gitary, perkusję i mikrofon raz możliwość zagrania swoich ulubionych kawałków! W teorii to brzmi wręcz głupio – ot wciskanie przycisków na plastikowej gitarze. W praktyce? Nie ma lepszej rozrywki na imprezie! Guitar Hero wraca po kilku latach przerwy, tym razem także na PS4. Tym sposobem nowe pokolenia graczy mają okazję poznać wszystkie zalety kultowej serii.

Najważniejsze zasady gry pozostają te same. Naszym zadaniem jest prawidłowe zagranie wszystkich dźwięków wyświetlanych na ekranie poprzez wciśnięcie odpowiedniego przycisku w odpowiednim czasie. Liczy się refleks, zręczność i poczucie rytmu. Nie jest to jednak wcale trudna ani szczególnie wymagająca gra. Poradzą sobie zarówno fanatycy jak muzyczni dyletanci, którzy słuchają tylko radia w samochodzie. A to za sprawą zróżnicowanego poziomu trudności. Stopniowaniu poziomu wyzwania sprzyja nowa konstrukcja gitary, bardziej zbliżona do prawdziwej. Kontroler-gitara dysponuje sześcioma przyciskami w dwóch rzędach. Ale początkujący gracze mogą korzystać tych z trzech. Dopiero na wyższych levelach potrzebne będą skomplikowane kombinacje zawierające wszystkie sześć.

Poza tym w nowej odsłonie zmienia się także widok. Wcześniej obserwowaliśmy naszych muzyków na scenie, tym razem mamy widok z perspektywy pierwsze osoby, co ma znacznie silniej potęgować wrażenie, że jesteśmy w centrum uwagi i wszystkie oczy zwrócone są na nas i nasze występy. Jeśli już mowa o ciekawskich oczach – publiczność oczywiście reaguje na jakość naszej gry i w zależności od naszej formy albo nagradza brawami i wiwatuje albo chce nas wygwizdać! Widok jest naprawdę realistyczny. Nic dziwnego, bo przez kilka lat grafika poszła bardzo naprzód, dlatego zamiast dość topornych aplikacji na widowni obserwujemy prawdziwych aktorów.

Zabawa nie jest tania, bo gra z gitarą kosztuje ok. 400 zł. Jest jednak warta tych pieniędzy. Najlepszym dowodem utwory, które będziemy mogli zagrać z dyskografii takich zespołów jak Green Day, The War on Drugs, Pierce the Veil i The Rolling Stones. Jeśli zastanawiacie się czasem, czy posłuchać muzyki, czy zagrać na konsoli Guitar Hero Live rozwiązuje ten problem! Premiera 23 października.

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.