Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Call of Duty Black Ops III
Gaming Recenzje

Call of Duty: Black Ops III – recenzja

Nowa odsłona serii Call of Duty po raz kolejny przenosi nas do przygód oddziałów Black Ops, które mają miejsce w niedalekiej przyszłości, oddalonej od nas o 40 lat. Kampania Call of Duty Black Ops III dla jednego gracza oferuje nam wyjątkowo ciekawą historię, wobec której mam jednak ambiwalentne odczucia. Z jednej strony mamy futurystyczny świat, intrygę, zwroty akcji i mieszanie się jawy z wojenną rzeczywistością. Z drugiej jednak strony rozgrywka momentami nuży i kilka razy chciałem ominąć przerywniki filmowe, gdyż były pełne zagmatwanych dialogów.

Call of Duty Black Ops III – fabuła

Nie można jednak zaprezentowanej historii odmówić oryginalności, a wszystko za sprawą ogromnej dawki surrealizmu, która pojawia się w niektórych misjach. Czy warto jednak przejść kampanię przed zagraniem w tryb multiplayer? Zdecydowanie tak! Choć Call of Duty Black Ops III nie wciągnęło mnie tak jak Modern Warfare i Black Ops w swoich pierwszych odsłonach, to nadal analizuję to, co spotkało mnie na mojej drodze w tej mrocznej historii.

Ciekawa fabuła to jednak nie jedyny powód, dla którego warto rozpocząć kampanię dla jednego gracza. Żołnierz przyszłości wiąże się bowiem z arsenałem przyszłości, a ten nijak nie przypomina karabinu i granatu, do których ograniczały nas stare gry serii. Mamy tutaj potężny zestaw pierwszej i drugiej broni, jetpack umożliwiający długie ślizgi i skoki, a także ogrom możliwości specjalnych, które pozwalają na przejęcie robota wroga, wysadzenie jego kamizelki czy też uśpienie działek automatycznych.

Mechanika gry

Płynności w korzystaniu z tego, co nosimy przy sobie nabieramy dopiero z czasem. Mnie to rozwiązanie się bardzo podoba. Dzięki niemu Call of Duty Black Ops III nie jest sztampowy i wyróżnia się na tle konkurencji już samą mechaniką, spektrum naszych możliwości, polem do personalizacji uzbrojenia. Już teraz warto bowiem wspomnieć, że różne rodzaje broni możemy modyfikować na wiele sposobów – maskowanie, emblematy, celowniki, dodatki. Wszystkiego jest więcej, niż było do tej pory.

Skoro już jesteśmy przy broniach w Call of Duty, nawet grając na konsoli zachwycała mnie staranność ich wykonania. Każda ma unikatowy kod, jej luźne elementy, takie jak zawieszka do paska, rytmicznie podskakują podczas biegu. Mała rzecz, ale istotna. Twórcy nie oparli arsenału wyłącznie na obecnie dostępnych broniach i dodali swoje wizje karabinów, pistoletów i granatników przyszłości.

Call of Duty Black Ops III – grafika

Grafika Call of Duty Black Ops III zasługuje po raz kolejny na uznanie, co zresztą mogę pisać o każdej odsłonie serii w momencie jej premiery. O ile świat wokół bohatera, animacje, wybuchy wyglądają bardzo dobrze, tak modele postaci wręcz zachwycają. Przy takich grach żałuję, że nie gram na topowym PC, tylko na konsoli. Mam jednak dwa niewielkie zarzuty. Pierwszy dotyczy wody, która wygląda nienaturalnie, a drugi jest związany z animacją biegu postaci w trybie multiplayer. Ciężko mi doprecyzować tę wadę, ale wygląda ona dość pokracznie, co na szczęście jest widoczne tylko w momencie śledzenia kolegów z zespołu w takich trybach jak Znajdź i Zniszcz.

Tryb multiplayer

Multiplayer w Call of Duty Black Ops III – powód, dla którego większość z nas sięga po gry pokroju Call of Duty. Co tu dużo mówić – tak dobrze seria Activision nie radziła sobie na tym polu od dawna. Trybów mamy sporo – od znanych już deathmatchy, Dominacji, Znajdź i Zniszcz, po zupełnie nowe eskortowanie robota do bazy czy też zdobywanie kolejnych broni z każdym zabójstwem. Gra Call of Duty jest dynamiczna za sprawą bogatego arsenału, o którym pisałem wcześniej. Jeszcze bardziej został rozbudowany tryb odblokowywania nowych broni oraz dodatków, co osobiście odbieram bardzo na plus.

Skrytykować mogę jedynie małą ilość map, przy czym warto zaznaczyć, że jedna z nich jest za duża i nie nadaje się do trybu multiplayer. Gracze nauczyli się jednak ignorować ją przy wyborze. Wspomnieć również wypada o trybie kooperacji (w tym na jednym ekranie) oraz Zombie, który pojawił się już w poprzednich odsłonach serii. Tego pierwszego nie trzeba przedstawiać, natomiast drugi to typowa zabawa w przetrwanie kolejnych fal umarlaków, które chcą nam odebrać życie. Zabawa wciąga, szczególnie gdy do gry usiądziemy ze znajomym.

Podsumowanie Call of Duty

Nowe Call of Duty to najlepsza odsłona serii od Black Ops I. Zachwyca grafiką, rozbudowanym mechanizmem, nietuzinkową fabułą oraz świetnym trybem multiplayer. Dla fanów FPSów utrzymanych w futurystycznych klimatach to pozycja obowiązkowa. W przyszłości prawdopodbnie będzie zekranizowana gra Call Of Duty przez Activision. Czas pokaże.

Zapoznaj się z recenzją z innej serii Call of Duty Infinite Warfare.

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *