Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Dobry alkomat osobisty
Komputery i tablety Lifestyle

Jak kupić dobry alkomat osobisty? Podpowiadamy!

Na pytanie, który dobry alkomat kupić do prywatnego użytku, najsłuszniej byłoby odpowiedzieć, że dokładnie taki sam, jaki używają mundurowi. Problem polega jednak na tym, że policyjne alkomaty Alco Blow, pozwalające na bezdotykowy pomiar, kosztują ok. 1,5 tys. zł. Tak wysoka cena znacząco przewyższa finansowe możliwości przeciętnego kierowcy. Na szczęście w sklepach są też kieszonkowe alkomaty, które nie odchudzą nadmiernie naszego portfela, a będą równie dobrze spełniać swoją rolę jak te policyjne. Na co zwrócić uwagę przy ich zakupie? Podpowiadamy!

Zasada działania dobrego alkomatu jest tak prosta, jak jazda na rowerze. Dmuchasz i czekasz na pomiar stężenia alkoholu we krwi. Ale na rynku jest bardzo dużo urządzeń w niewiarygodnie niskiej cenie. To powinno wzbudzić nasze podejrzenia: czy to zabawka, czy urządzenie pomiarowe godne zaufania? Oto pięć bardzo ważnych elementów, na które koniecznie zwróć uwagę przy wyborze dobrego alkomatu.

Jakie czujniki powinien mieć dobry alkomat?

Czujniki klasyfikują alkomaty na trzy grupy ze względu na sposób pomiaru alkoholu we wdmuchiwanym powietrzu.

Pierwsze z nich to czujniki półprzewodnikowe. Ich budowa i działanie jest dość proste: blaszka z elektrodami rozgrzewa się, skraplając wdmuchiwane powietrze. Wynik pomiaru uzyskujemy dzięki zmianie przewodnictwa prądu pomiędzy elektrodami. Największą zaletą takich alkomatów jest niska cena. Niestety, idzie to w parze z dużym ryzykiem otrzymania niedokładnego pomiaru. W niektórych testach czujnikami półprzewodnikowe alarmowały o stężeniu alkoholu u trzeźwej osoby, która przed chwilą wzięła do ust miętową gumę do żucia.

Trzeba również pamiętać, że jeśli w alkomacie baterie są bliskie wyczerpania, to czujnik może nie zostać wystarczająco mocno rozgrzany i wskazanie w rezultacie będzie znacząco odbiegało od faktycznego stężenia alkoholu we krwi. Sugerujemy więc dużą ostrożność w używaniu tego rodzaju alkomatów. A zwłaszcza wtedy, kiedy chcemy odpowiedzialnie podjąć decyzję, czy zasiąść za kierownicą samochodu.

O wiele lepsze są alkomaty z czujnikiem elektrochemicznym, bo podobne urządzenia są na wyposażeniu mundurowych. Choć tu pomiar również oparty jest o przewodnictwo prądu, to zmienia się nieco zasada pracy. Alkohol w wydychanym powietrzu wchodzi w reakcje z substancjami chemicznymi, znajdującymi się w czujniku. W ten sposób inne czynniki mają znikomy wpływ na finalny pomiar. Są więc o wiele bardziej precyzyjne, ale idzie to w parze z wyższą ceną.

Są jeszcze alkomaty z czujnikiem spektrofotometrycznym, wykorzystujące do pomiaru podczerwień. Jest to jednak bardzo drogi typ alkomatów, które oferują najdokładniejsze wyniki mogące służyć jako dowód w sądzie.

Wielkość czujnika i tolerancja błędu w dobrym alkomacie

Z pozoru nie wydaje się, by mogło to wpływać na jakość dobrego alkomatu. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Im mniejszy czujnik, tym mniej precyzyjny wynik pomiaru. W specyfikacji technicznej urządzenia koniecznie sprawdź, jaki ma „zakres błędu”. Większość kierowców będzie chciało wiedzieć, czy przekroczyło dopuszczalny limit 0,2 promila, dlatego zakres błędu powinien być jak najmniejszy. Najlepsze urządzenia nie powinny tolerować błędu na poziomie +/- 0,03 ‰. Dopuszczalny błąd to max. 0,1 promila (lub 10%).

Dobry alkomay równa się aktywny tryb pracy

To kolejna bardzo ważna rzecz. Unikaj alkomatów z pasywnym trybem pracy, w którym dmucha się do alkomatu bez ustnika (są nastawione na określenie progów, a nie precyzyjny wynik). Dobry alkomat z aktywnym trybem pracy wymaga wdmuchnięcia przez ustnik określonej ilości powietrza. Dzięki temu pobiera dokładniejszą próbkę powietrza, co wpływa z kolei na wiarygodny wynik pomiaru.

Jaki sensor ciśnienia musi posiadać dobry alkomat?

Aktywny tryb pracy to nie wszystko. Równie istotny jest czujnik przepływu powietrza. Z pewnością nie raz w telewizji widziałeś programy, gdzie policjanci prosili kierowcę o ponowne, mocniejsze dmuchnięcie. Zwłaszcza tych, którzy dmuchając delikatnie chcą przechytrzyć alkomat. Wówczas na straży stoi właśnie sensor ciśnienia, który rozpoznaje zbyt małą dawkę wdmuchniętą przez ustnik.

Najczęściej dobre alkomaty mają czujniki oparte na termistorach (ochładzają się od przepływu powietrza do określonego poziomu) oraz na mikrofonach elektretowych (działają w oparciu o drgania membrany poruszanej przez powietrze). Zdaniem ekspertów z branży motoryzacyjnej najdokładniejszym rozwiązaniem są sensory, które reagują na zmiany ciśnienia w zależności od siły, z jaką do alkomatu wdmuchiwane jest powietrze.

Ilość pomiarów i kalibracja są ważne dla dobrego alkomatu

Każdy dobry alkomat po pewnym czasie (a zwłaszcza po określonej liczbie pomiarów) ma prawo się zbuntować i odmówić posłuszeństwa. Dlatego przed zakupem koniecznie sprawdź, ile razy można przeprowadzić badania przed kolejną kalibracją lub wymianą czujnika. Im dłuższa żywotność, tym lepiej. Tańsze modele trzeba kalibrować co pół roku, droższe co rok. Niektórzy sprzedawcy lub producenci zapewniają taką regulacją bezpłatnie przez rok lub dwa lata, niektórzy każą sobie płacić. Na rynku są również urządzenia, których nie można kalibrować i po określonej liczbie testów (np. 300) przestają być użyteczne, chyba że wymienimy w nich sensor.

Korzystając z dobrego alkomatu pamiętaj, by pomiar wykonywać nie wcześniej niż po 20 minutach od spożycia alkoholu. Przed testem nie pal również papierosów. Na dokładność pomiaru ma także wpływ temperatura otoczenia. Większość producentów gwarantuje użyteczność ich produktu tylko w temperaturach pokojowych, więc możesz zapomnieć o dmuchaniu na mrozie lub w upałach. Dokładny pomiar w każdych warunkach gwarantuje np. Alkomat SENTECH AL 9000 Lite. Za tak zaawansowany sprzęt zapłacimy jednak ok. 600 zł. O połowę mniej kosztuje model SENTECH AL 7000 Lite. Warto również zwrócić uwagę na modele Alcoscent DA5000 i DA7000 (ok. 350 zł). Również można kupić dobry alkomat do 300 zł lecz to wymaga czasu i przeanalizowania rynku.

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologiczne.pl – Napisany przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *