Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Myszki komputerowe
Komputery i tablety Sprzęty

Myszki komputerowe – 8 najbardziej nietypowych

Czy wiesz, że prototyp pierwszej myszki komputerowej był drewniany? Stworzył ją w 1963 Douglas Engelbart i posiadała jeden drewniany przycisk oraz dwa zębate koła, ułożone prostopadle do siebie. Dziś kółek (ani nawet magnetycznych kulek) już nie ma. Są za to technologicznie gryzonie, które niekiedy równie mocno nie przypominają klasycznej myszki, jak ta sprzed 50 lat. Oto lista myszek komputerowych, które zrobiły na nas największe wrażenie.

Myszki komputerowe – prawdziwy kosmos

Nasze zestawienie rozpoczynamy do myszki komputerowej, która z wyglądu w ogóle jej nie przypomina. Na pierwszy rzut oka upodabnia się do czegoś, co bardziej przydałoby się w kuchni, niż do komputera. To Cybersnipa Orbita Freestyle Mouse. Z nazwy i wyglądu faktycznie jest nieziemska, ale producent przekonuje, że ergonomiczny kształt zapewnia komfortową nawigację w wielu aplikacjach. Pracuje bezprzewodowo w standardzie 2,4 GHz.

Myszka komputerowa i coś więcej

A to już coś, co nie tylko nie wygląda jak myszka komputerowa, ale spełnia też inne funkcje. A dokładnie 3 w 1: myszka, touchpad i piórko. Małe, poręczne i odkrywa przed nami zupełnie inną formę pracy – zwłaszcza z tabletem oraz edytorami tekstowymi. Urządzenie nazywa się Smitrix Swiftpoint Tripped Mouse i jak widać na załączonym zdjęciu mieści się dosłownie w dwóch palcach. Taka myszka byłaby przydatna do laptopa dla studenta.

Myszki komputerowe w powietrzu?

Jeśli myślałeś, że wszystkie myszki komputerowe muszą działać na jakimś płaskim podłożu, to ten model raz na zawsze zaburzy twoje dotychczasowe przekonanie. Wygląda bardziej jak malutki pad to konsoli, a nie jak klasyczna myszka. Jak to się trzyma i kontroluje? Jej obsługa przypomina nieco strzelanie z krótkiej broni. Palec wskazujący trzymasz na spuście, zaś kciukiem sterujesz ruch kursora obracając kulką i wciskając prawy lub lewy przycisk.

Cyborg na biurku

Myszki komputerowe z serii Cyborg o wiele bardziej przypomina te, które najczęściej widzimy na biurkach, niż poprzednie dwie. Jest jednak niezwykle futurystyczna i przeznaczona głównie dla zapalonych graczy. Cyborg R.A.T. 9 Gaming Mause jest bezprzewodowa, z rozdzielczością 5600 dpi, wyposażona w akumulatorki, system zmiany wagi i dostosujesz ją do prawie każdej ręki. Zmiany w kształcie myszki dokonujemy za pomocą wbudowanego klucza imbusowego, dzięki któremu możemy z zegarmistrzowską precyzją zmienić jej szerokość, długość jak i proporcje kontrolera.

Mysz samochodowa

W ramach współpracy jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek samochodowych oraz firmy Thermaltake powstała myszka komputerowa dla fanów motoryzacji. I to wcale nie byle jaka. Level 10 M od BMW przypomina samochód wyścigowy. Złożona jest z dwóch części. Górna wydaje się, jakby lewitowała. Gracz może wyregulować wysokość i pochylenie górnego elementu tak, by idealnie pasował do jego dłoni. Za pomocą specjalnego oprogramowania, jedenastu przyciskom można przypisać dowolne funkcje, które użytkownik uzna za najpotrzebniejsze do gry lub pracy. Gryzoń wyposażony jest także w wentylator oraz otwory, by dłoń użytkownika nie pociła się w ferworze gry.

Myszki komputerowe w kształcie klocków LEGO?

To jeden z tych pomysłów, które nie przekonują do siebie praktycznym rozwiązaniem. Z pewnością jednak będą na biurku nie lada gadżetem, który mocno przyciągnie wzrok. Myszki komputerowe w kształcie klocków LEGO bez wątpienia jest czymś bardzo nietypowym i przypadnie do gustu zwłaszcza fanom duńskiej marki, produkującej zabawki. Być może taka myszka pasowałaby do laptopa dla ucznia.

Coś dla kobiet

Kolejny model przypadnie do gustu zwłaszcza kobietom, które w pracy lub w domu chcą poprawić swój wygląd nie odchodząc od biurka. Ta myszka nie różni się specjalnie niczym od innych oprócz jednego elementu. Pod pokrywą znajduje się małe lustereczko oraz mini zestaw do upiększania twarzy.

Myszki komputerowe nadmuchiwane

Jak bardzo kompaktowa może być myszka dla tych, którzy często podróżują i szukają niezwykle poręcznych i mobilnych rozwiązań? Okazuje się, że powstały już tzw. składaki. Ba, i to nawet takie, które po złożeniu zajmują tyle miejsca, co chusteczka higieniczna. Jeden z chińskich producentów wpadł na pomysł, by stworzyć gryzonia z miękkiego tworzywa, które można nadmuchać, a po skończeniu pracy spuścić powietrze i złożyć do niewielkich rozmiarów. Jak widać na zdjęciu cel został osiągnięty.

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *