Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Projekty technologiczne
Komputery i tablety Nowoczesne technologie Przewodnik po technologii Sprzęty

Projekty technologiczne – era Post-Device, czyli jaka jest przyszłość?

Kiedy w 2010 r. Apple zaprezentowało iPada, dziennikarze technologiczni szumnie oznajmili, że wkraczamy w erę post-PC. Tak się jednak nie stało i zdecydowana większość użytkowników elektroniki na świecie nie zamieniła swoich komputerów na tablety i smartfony. Nie zmienia to oczywiście faktu, że produkt Apple był w pewnym sensie przełomowy, spopularyzował swoją kategorię urządzeń, przyniósł nowe możliwości i trafił w gusta wielu konsumentów – podobnie zresztą jak urządzenia konkurencji. Niemniej jednak o erze post-PC możemy chwilowo zapomnieć, gdyż przyszłość to era post-device. W poniższym artykule przedstawimy w naszej opnii projekty technologiczne, które właśnie świadczą o erze post-device. Zapraszamy do artykułu.

Projekty technologiczne w erze post-device

Po premierze iPada i popularyzacji tabletów i smartfonów komputery nie odeszły w zapomnienie. Należy jednak przyznać, że zostały częściowo ukierunkowane na bardziej zaawansowane działania. Nowoczesne urządzenia mobilne stały się narzędziem do konsumpcji treści, komunikacji, a także rozrywki. Komputerom przypadła inna rola i to właśnie w ten sposób należy teraz rozpatrywać termin post-PC, który w rzeczywistości nie ma nic wspólnego ze śmiercią tych produktów. Podobnego toku rozumowania należy też użyć w przypadku analizy nowego określenia, jakim jest wspomniane wyżej post-device.

W 2011 r. rozwój rynku komputerów osobistych zwolnił i rekordowe wyniki sprzedaży odeszły do przeszłości. W drugim kwartale tego roku spadki wyniosły około -5% względem tego samego okresu 2015 r. Podobnie sprawa wygląda z tabletami, których sprzedaż maleje od 2013 r. i które również – podobnie jak komputery – zaczynają być ukierunkowane przez producentów na bardziej zaawansowane działania. Najlepszymi przykładami mogą być tutaj projekty technologiczne –  hybrydowe Microsoftu czy też iPady Pro. Wreszcie dochodzimy do smartfonów, które choć jeszcze mkną ku górze wraz ze swoją sprzedażą, to tempo to maleje i już teraz chociażby Apple informuje inwestorów o końcu bicia corocznych rekordów.

Analitycy przewidują jednak, że za dwa lata nastąpi w tym temacie „odwilż” i smartfony znowu zaczną się lepiej sprzedawać, ale wpływ na ten stan rzeczy będą miały przede wszystkim rynki rozwijające się – Indie, Ameryka Południowa, a także w dalszym ciągu Chiny – a nie Japonia, Europa i Ameryka Północna, jak to miało miejsce do tej pory. Warto jednak zaznaczyć, że dane te bazują na optymistycznych prognozach dotyczących rynku rosyjskiego, więc mogą nie znaleźć odbicia w rzeczywistości, jeśli sytuacja ekonomiczna u naszych wschodnich sąsiadów nie ulegnie poprawie.

Szanse i problemy jakie napotkają nowoczesne projekty technologiczne

Jaki jest więc następny krok w rozwoju technologii? Urządzenia ubieralne (naręczne) i tak zwane weareables? Chyba nikt – nawet miłośnicy zapomnianych przez Google okularów Glass – nie zakłada takiego scenariusza. Gogle wirtualnej rzeczywistości? Rozwiązania z tej kategorii borykają się z problemami „wieku dziecięcego”, nie są mobilne i odbierają społeczny charakter spędzania czasu w towarzystwie innych osób. Przyszłość to usługi, platformy związane z oprogramowaniem, projekty technologiczne, spersonalizowani asystenci głosowi. Mówiąc krótko – rozwiązania, w których hardware schodzi na drugi plan. Stąd właśnie nazwa post-device era.

Trend technologiczny został już teraz zauważony przez największe firmy, ale i mniejsze start-upy, dla których początek nowej epoki w rozwoju komputeryzacji może być olbrzymią szansą. Nieco ponad rok temu Amazon (bazując w dużej mierze na polskim rozwiązaniu w postaci Ivony) zaprezentował urządzenie Echo oraz swojego asystenta nazwanego Alexa. Domyślnie Alexa ma trafić do zegarków, komputerów, samochodów i smartfonów, aby nie być ograniczoną wyłącznie do huba Echo.

Rozwiązanie to będzie uczyć się naszego głosu, upodobań, przyzwyczajeń i ma szansę stać się najbardziej spersonalizowanym owocem nowoczesnej technologii. Brzmi trochę jak scenariusz filmu „Ona”, prawda? Niemniej jednak Alexa, jak i konkurencyjne rozwiązania, mogą nam zastąpić odtwarzacz muzyki, kalendarz, przypomnienia, prognozę pogody, serwisy informacyjne, gdyż odpowiednie informacje uzyskamy nie dzięki interfejsowi aplikacji, ale w postaci komunikatu głosowego.

Projekt Amazonu to nie wszystko. Google już w maju zapowiedziało Assistant, a współtwórcy Siri zaprezentowali swoje rozwiązanie nazwane Viv. Gdzie Apple i Microsoft? Prawdopodobnie pracują nad własnymi projektami, ale na ten moment nic na ten temat nie wiadomo.

Podsumowanie

Konkludując – post-device era może przynieść wyjątkowo interesujące rozwiązania, których główna oś rozszerzy się z komputerów, tabletów i smartfonów na Internet Rzeczy i szeroko rozumianą automatykę domową oraz specjalne huby pokroju Amazon Echo czy Google Home. Czas jednak pokaże czy rozważania te okażą się prawdziwe czy przyszłość zostanie ukształtowana przez zupełnie nieznany nam jeszcze przełom lub ewolucję dostępnych obecnie rozwiązań czy projektów technologicznych.

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *