Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Sztuczna inteligencja AI
Newsy

Sztuczna inteligencja AI – szansa i zagrożenie

Sztuczna inteligencja AI. Tym tematem zaczyna się interesować coraz więcej osób, gdyż przenika on do naszego codziennego życia z rosnącą częstotliwością i natężeniem. Budzi obawy, rodzi nadzieje, inspiruje oraz skłania do refleksji i dyskusji.

Sztuczna inteligencja AI – praktyczne zastosowanie

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy byliśmy świadkami istotnych wydarzeń związanych ze sztuczną inteligencją. Pierwszym z nich była zmiana poglądów bota Tay stworzonego przez Microsoft, który miał posługiwać się językiem „Millennialsów” wchodząc z nimi w interakcje, przyjmować wzorce i dostosowywać się do grupy. Użytkownicy Twittera dość szybko zauważyli jednak, jak można wpłynąć na Tay, i bot stał się w krótkim czasie zwolennikiem działań Hitlera. Programiści Microsoftu przeprogramowali bota, firma z Redmond przeprosiła za skutki eksperymentu, a my mogliśmy obserwować, jak niewiele trzeba, aby wpłynąć na sztuczną inteligencję AI.

Ostatnie konferencje Microsoftu, Facebooka i Viv przyniosły nam nie tylko bardzo zaawansowane boty, ale także asystentów głosowych, których możliwości zostały wywindowane na wyższy, nie znany wcześniej użytkownikom, poziom. Nowoczesne boty w niczym nie przypominają znanego wszystkim użytkownikom Gadu-Gadu Infobota. Rozpoznają potoczną pisownię, są ukierunkowane na konkretny cel, rozumieją kontekst rozmowy i potrafią w szybki sposób usatysfakcjonować konsumentów swoimi odpowiedziami. Chcesz zamówić pokój w Hiltonie? Nie ma problemu!

Wracając do asystentów głosowych, którzy za sprawą Viv, Google Assistant oraz Amazon Echo przeżywają kolejny etap swojego rozwoju, warto zwrócić uwagę na niuanse, które decydują o wadze dokonanych zmian. Zwiększenie bazy wiedzy tych rozwiązań jest naturalnym krokiem naprzód, jednak ich rozpoznawanie naturalnej mowy, zrozumienie całego kontekstu rozmowy, a także szerokie możliwości integracji z różnymi serwisami, aplikacjami i usługami robią wrażenie.

Sztuczna inteligencja AI – jak wygląda jej rozwój i przyszłość?

Kiedy sztuczna inteligencja AI będzie naprawdę inteligentna? Na to pytanie próbował odpowiedzieć już w latach 50. Alan Touring, który stworzył specjalny test, mający sprawdzić, czy komputer jest w stanie skutecznie udawać człowieka. Ten test nie ma już dzisiaj znaczenia – został pomyślnie zaliczony dwa lata temu, kiedy oprogramowanie podające się za 13-latka oszukało swoich rozmówców.

Duże znaczenie ma obecnie tak zwana słaba sztuczna inteligencja AI. Gdzie możemy się na nią natknąć? Dosłownie wszędzie. Nawigacja samochodowa, propozycje filmów na YouTube, boty w grach wideo, a nawet asystent Proactive w systemie iOS. Przykłady można mnożyć.

Dużo bardziej zaawansowana od słabej sztucznej inteligencji jest sztuczna inteligencja (poziom inteligencji człowieka) oraz super sztuczna inteligencja, która będzie bardziej inteligentna od człowieka. Czy to jednak możliwe? Spójrzmy na ograniczenia, jakie dotykają każdego nas. Informacje w naszym mózgu są przysyłane z prędkością 120 m/s. W przypadku sztucznej inteligencji AI jest to prędkość światła, czyli 300000000 m/s. Przy obecnym stopniu ewolucji jesteśmy ograniczeni wielkością mózgu, koniecznością jedzenia, spania, picia. Bywamy podatni na emocje, denerwujemy się, miewamy gorsze dni. Pod pewnym kątem wyprzedzamy jednak sztuczną inteligencję, gdyż mamy intuicję, charakteryzujemy się empatią, potrafimy dojść w przypadku sporu do konsensusu i jesteśmy racjonalistami.

Nad super sztuczną inteligencją już teraz prowadzone są badania. Do najbardziej obiecujących projektów związanych z tym tematem należy przede wszystkim Google Deepmind oraz Bluebrain. Kiedy tego typu technologie zrównają się z ludzkimi umysłami? Według ostatnich przewidywań, mamy 10% szans, że nastąpi to w 2022 r. i 90% szans, że nastąpi to w 2075 r.

Rozwój technologii a zagrożenia

Na fali entuzjazmu związanej z botami, asystentami i samochodami autonomicznymi zapominamy o zagrożeniach związanych z rozwojem sztucznej inteligencji. Zwracają jednak na nie uwagę autorytety świata nauki i technologii, jak na przykład Elon Musk i kolonizacja marsa (Tesla, PayPal, SpaceX) oraz profesor Stephen Hawking. Ten ostatni podkreśla, że ludzie będą musieli utrzymać sztuczną inteligencję w ryzach i kontrolować ją, a nie być przez nią sami kontrolowani i zależni. Każdy, kto oglądał film „Ja Robot” albo grał w grę „Portal 2” doskonale wie, czym mogą skończyć się zaniedbania w toku prac nad tego typu technologią. Futurystyczne projekty przede wszystkim zakładają zastosowanie sztucznej inteligencji.

Kończąc już, przypomnę o opisanej przez Isaaca Asimova etyce robotów, która została zawarta w książce „Zabawa w berka”:

⁃ Robot nie może skrzywdzić człowieka ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy;
⁃ Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z pierwszym prawem;
⁃ Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z pierwszym lub drugim prawem.

Słowa te wydają się być nadal aktualne i choć dotyczą robotów, a nie samej sztucznej inteligencji, to sprawiają wrażenie na swój sposób uniwersalnych. Pamiętajmy bowiem, że sztuczna inteligencja AI to szansa, ale i zagrożenie. Warto zaznaczyć, że sztuczna inteligencja jest współautorem scenariusza do horroru.

Dowiesz się więcej o Asusie Zenbo – robocie innowacyjnym, który pomoga w wielu sprawach.

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *