Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Maraton
Przewodnik po technologii

Jak technologia podkręca tempo? Dowiedz się na Półmaratonie Warszawskim!

Czas obudzić się z zimowego snu. Wiadomo, że konsola, telewizor z zakrzywionym ekranem czy nowy MacBook bardziej zachęcają do pozostania w domu niż wychodzenia na dwór, ale bez przesady. Przychodzi taki czas, że mrozy i śnieg leżący na ścieżkach przestają być wygodną wymówką. Jedyne, co nas powstrzymuje przed codzienną aktywnością, to lenistwo i wygoda. Jeśli wcześniej biegaliście regularnie 5 lub 10 kilometrów, można przymierzyć się do półmaratonu. Najbliższa okazja już 3 kwietnia. Na 11 PZU Półmaratonie Warszawskim nie tylko pokonujemy swoje słabości i walczymy o życiówki. Biegnąc, wspieramy również organizacje dobroczynne!

Wiadomo, że trening przed taką imprezą to głównie krew, pot i łzy. Można jednak umilić sobie przygotowania korzystając z kilku technologicznych sztuczek. Żaden z gadżetów nie sprawi, że nogi staną się lżejsze, kroki dłuższe, a płuca bardziej pojemne. Niemniej kilka trików na pewno nie zaszkodzi podczas przygotowań do półmaratonu. Co pomoże lepiej się przygotować?

Dobre słuchawki biegowe

Mnie na szczęście kwestia nie dotyczy, bo biegamy razem z żoną i utrzymujemy tempo konwersacyjne, dzięki czemu podczas wieczornego biegania jesteśmy w stanie przedyskutować mnóstwo ważnych spraw. Jeśli jednak należysz do grona indywidualistów, na pewno lepiej będzie ci biegać z ulubioną muzyką lub audiobookiem. Dobre słuchawki biegowe pozwolą skutecznie odciąć się od otoczenia i skupić na słuchaniu tego, czego chcesz. Jeśli trenujecie w różnych warunkach pogodowych, najlepiej zainwestować w takie odporne na wodę, pył i wstrząsy.

Opaska sportowa

Jeden rzut oka na opaskę wystarcza, żeby ocenić liczbę spalonych kalorii, przebyty dystans oraz aktualną godzinę. Dodatkowo opaska poinformuje nas o ważnych mailach, smsach czy przychodzących połączeniach, dzięki czemu podczas treningu nie ominie nas żadna ważna wiadomość. Spokojnie możemy iść biegać, nawet wtedy, gdy czekamy na kontakt.

Biegowe aplikacje na smartfona

Bez Endomondo się nie liczy! Na pewno to znacie. Nie chodzi jednak o sprowadzenie swojej sportowej aktywności do absurdu, a o realną motywację do dalszych treningów. Zdobywanie trofeów, bicie własnych rekordów, podejmowanie wyzwań i dzielenie się wynikami w mediach społecznościowych to coś, co dodaje pewności siebie i zachęca do wzmożonych wysiłków. Jeszcze lepiej, gdy appki mają dodatkowe funkcjonalności, na przykład pomagajace ułożyć właściwą dietę dla biegacza. Możliwości jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. Oprócz kultowego Endomondo jest przecież Runstastic, RunKeeper czy MapMyRide.

Zegarek

Alternatywa dla opaski dla tych, którzy są raczej przywiązani do tradycji. W przeciwieństwie do zwyczajnego czasomierza produkty dedykowane biegaczom charakteryzują się większą trwałością i odpornością na warunki atmosferyczne. Funkcje także nie kończą się na mierzeniu czasu. Korzystając z zegarka możemy odmierzać okrążenia, zapisywać wyniki treningów, a także korzystać z kilku GB pamięci na pliki muzyczne!

Półmaraton to dystans, do którego nie można przystąpić z marszu. Przygotowania są niezbędne, a regularny trening i setki kilometrów w nogach to coś, bez czego nie można się obyć. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby ćwiczyć skuteczniej i mieć większą kontrolę nad planami treningowymi i wynikami swojej ciężkiej pracy. Krótko mówiąc, można podkręcić tempo i przede wszystkim swoją motywację. Technologia wcale nie musi konkurować ze spędzaniem czasu na świeżym powietrzu. Przeciwnie – mądrze wykorzystana jest świetnym sprzymierzeńcem tych, którzy trenują amatorsko czy rekreacyjnie.
Jeśli jesteście gotowi na pierwszy poważny biegowy test, 11. PZU Półmaraton Warszawski jest idealną okazją. W pakiecie startowym znajdziecie wiele upominków, które bardzo się przydadzą na długiej i niełatwej trasie. Na przykład rękawki biegowe od Saturna.

Gotowi na prawdziwe wyzwanie? #technologiapodkrecatempo Damy radę! Widzimy się na starcie!

Zobacz także jak wygląda trening Taekwondo.

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *