Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Sprzęty

Dom sterowany telefonem to przyszłość? raczej teraźniejszość… oto kilka przykładów, jak można ułatwić sobie życie

Inteligentny dom to nie jest hasło na przyszłość i nowy standard, jakim będą cieszyły się nasze dzieci. Takie rozwiązania dostępne są już od lat, ale dopiero od niedawna zwracamy na nie uwagę. Warto się tym zainteresować, bo możliwości są naprawdę spore…

Pamiętam jak około 2005 roku miałem wizję mojego idealnego domu. Patrząc z perspektywy czasu, była ona dosyć prostacka i ograniczona, ale i tak wówczas rozpalała moją wyobraźnię. Pomysł był bardzo prosty – w całym domu chciałem w ścianach poukrywać kable łączące główny wzmacniacz z zamontowanymi w różnych miejscach głośnikach. Do tego w niektórych miejscach chciałem zamocować czujniki podczerwieni, abym np. z ogrodu mógł zmienić piosenkę. Zmieniając na pilocie kanały miałem wybierać, w którym pomieszczeniu będzie rozbrzmiewała muzyka, a cała moja dyskografia miała być przechowywana w jednej centralnej bazie muzyki na dysku twardym.

W 2005 roku to była wizja nietuzinkowa i z pewnością wymagałaby wiele pracy. Już kilka lat później wszystko zaczęło się zmieniać i moje plany stały się przestarzałe jak kolej parowa pod koniec XX wieku…

Teraz, w 2015 roku wszystko jest łatwiejsze – nie trzeba ciągnąć kabli przez cały dom ani trzymać specjalnego pilota w ogrodowej altanie. Rozwiązania dedykowane muzyce stały się już trywialne, jedyne co jest potrzebne to smartfon i domowa sieć Wi-Fi, ale możliwości na tym się nie kończą.

Muzyka…

Jeśli używacie iTunes, czy to na komputerze z Windowsem, czy na Maku, to powinniście ściągnąć aplikację Remote. Wystarczy, że wasz telefon podłączony jest do tej samej sieci Wi-Fi co wasz komputer, byście mogli zdalnie sterować odtwarzaniem muzyki, filmów i seriali z dowolnego miejsca w domu. Nigdzie nie trzeba wstawać, by wygodnie wybrać nowy album lub piosenkę.

Z kolei jeśli macie w domu więcej niż jeden komputer, to kilkoma kliknięciami możecie udostępniać muzykę z każdego z nich pozostałym. Żona ma na swoim laptopie album, którego chcesz posłuchać w gabinecie, ale akurat teraz ona przygotowuje ważną prezentację? Udostępnijcie sobie biblioteki i słuchajcie czego chcecie, gdzie chcecie, kiedy chcecie.

Dostępne są również routery (jak na przykład Air Port Express od Apple), które dodatkowo mogą być podłączone do dowolnych głośników. Wtedy z urządzenia połączonego z naszym Wi-Fi przesyłamy muzykę prosto do tych głośników – jest to bardzo wygodne, jeśli mamy muzykę na telefonie, a chcemy skorzystać z nagłośnienia w salonie bez, dotychczas niezbędnej, zabawy kablami.

Filmy i wideo rozmowy…

W 2015 roku coraz mniej używamy płyt, a coraz więcej pamięci USB lub po prostu korzystamy bezpośrednio z zasobów internetu streamując muzykę i filmy. Szkoda tylko, że nie zawsze nasze zwyczaje zgrywają się ze sprzętem, który mamy w domu. Czy jednak faktycznie nasz telewizor jest tutaj przeszkodą?

Przede wszystkim musicie wiedzieć, że jeśli macie w domu telewizor wyposażony w wejście HDMI, to wszystko jest możliwe. Nowsze telewizory typu Smart TV mogą być bezpośrednio połączone z siecią Wi-Fi i w tym przypadku nie trzeba niczego ustawiać – od razu możemy oglądać na nich filmiki na YouTube czy korzystać z aplikacji VOD, by oglądać filmy i seriale. W przypadku starszych modeli do uzyskania tej funkcjonalności wystarczy małe urządzenie wpinane do wejścia HDMI, ale o tym za chwilę.

Jeśli mamy Smart TV, ale nie chcemy korzystać z niezbyt czytelnej aplikacji YouTube preinstalowanej na telewizorze, to możemy streamować filmiki z naszego telefonu. Do tego wystarczy, że telewizor i smartfon podłączone są do tej samej sieci Wi-Fi, by możliwe było szukanie i wybieranie filmików na urządzeniu przenośnym, a następnie oglądanie ich w wysokiej rozdzielczości na dużym ekranie. Nie trzeba tutaj niczego ustawiać – ta funkcja jest już wbudowana w aplikację YouTube na smartfony i tablety. Pamiętajcie jednak, by zabezpieczyć swój telewizor kodem PIN, bo inaczej każda osoba połączona z tą samą siecią Wi-Fi będzie mogła streamować na wasz ekran filmiki z YouTube. W domu z zamkniętą siecią nie będzie to raczej problemem, ale w biurze już tak – na pewno nie chcecie, by podczas ważnego spotkania ktoś przesłał wam piosenkę o hobbitach…

Co zatem robić, jeśli macie w domu płaski telewizor, który nie jest Smart TV? Spokojnie, i na to jest rada – wystarczy podpiąć do wejścia HDMI małą wtyczkę. Najpopularniejszą na rynku jest Google Chromecast, którą kupicie za około 150 zł, ale dostępne są też znacznie tańsze urządzenia – wyboru nie brakuje, wystarczy poszukać w internecie “wtyczki HDMI do streamingu” i napewno coś się znajdzie.

Taki telewizor połączony z internetem może też pełnić rolę systemu do wideo rozmów przez Skype albo Google Hangouts, dzięki czemu możemy oglądać naszego rozmówcę na dużym ekranie. Pamiętacie jak w drugiej części “Powrotu do przyszłości” Marty McFly odbiera na telewizorze połączenie od swojego szefa? Ta scena miała miejsce w fikcyjnym Hillvalley w październiku 2015 roku – jak widać fikcja tutaj niezbyt odbiega od rzeczywistości. Aplikacji na telewizorze używamy właściwie tak samo jak na komputerze – wystarczy włączyć, z listy kontaktów wybrać z kim chcemy rozmawiać i gotowe, a jeśli ktoś do nas dzwoni to dyskretnie wyświetli nam się na telewizorze prosty komunikat. Na wielu telewizorach możemy odbierać połączenia, nawet jeśli akurat coś oglądamy.

Kontrola…

Dom połączony z internetem to jednak więcej niż tylko rozrywka. Jeśli chcemy, możemy korzystać z kamer przekazujących obraz 24 godziny na dobę. Wtedy będąc w pracy możemy obserwować, co się dzieje u nas w domu. Poza sprawdzaniem, czy wszystko jest na miejscu, można korzystać z tego rozwiązania w bardziej prozaiczny sposób – np. sprawdzać, czy dziecko śpi spokojnie, gdy chcemy obejrzeć film w salonie. Używanie takiego rozwiązania jest bardzo proste, wystarczy podłączyć kamerę do internetu kablem lub przez Wi-Fi. Następnym krokiem jest już podgląd z kamer w czasie rzeczywistym – możemy to robić przez specjalną stronę internetową, wtedy musimy wcześniej dodać login i hasło, albo przez aplikację na smartfonie lub tablecie. Każdy producent ma swoje na Androida i iOS, więc nie powinno być problemu z ich dostępnością.

Z kolei jeśli rachunki za prąd są dla was niezrozumiałe i chcecie mieć większą kontrolę nad tym, ile zużywacie energii, to i na to jest sposób. Rozwiązań jest wiele, ale w Polsce najłatwiej dostać całkiem niezłe zestawy AVM Fritz oraz serię myD-Link. Dzięki nim będziecie mogli nie tylko dalnie włączać i wyłączać światło, ale też sprawdzicie, ile prądu wykorzystuje każde z domowych urządzeń.

Zgadzam się, że to rozwiązanie może się wydawać odrobinę toporne – w końcu, żeby to działało, musimy wpiąć przejściówkę do gniazdka. Jednocześnie ten problem jest również zaletą tego systemu, bo dzięki temu jest on bardzo prosty w instalacji i obsłudze.

Trzecim źródłem informacji o naszym domu są połączone z siecią domowe stacje pogodowe. Możemy kupić je osobno, na przykład produkt firmy Netatmo, albo w zestawie z kamerami i wtyczkami do gniazdek firmy D-Link. Te wszystkie urządzenia opierają się na bardzo prostych rozwiązaniach i nie wymagają specjalistycznej wiedzy. To jest inteligentny dom podany w przyjazny dla użytkownika sposób.

Co dalej?

Rozwiązania związane z internetem są ciągle rozwijane i już za kilka lat nasz dom może zmienić się nie do poznania. Jedną z jaskółek zmian jest program Apple dla deweloperów aplikacji o nazwie Home Kit. Pod jego skrzydłami powstają nowe rozwiązania, które mają na przykład pomóc nam monitorować dom, sterować klimatyzacją czy wygodnie streamować muzykę. Apple chce pełnej integracji każdego elementu naszego życia – telefonem będziemy zamykać dom, otwierać drzwi od garażu, a nawet będziemy mogli sprawdzić, czego nam brakuje w lodówce.

To jest przyszłość, ale trzeba zaznaczyć, że niezbyt odległa. Większość z tych rozwiązań jest już nie tylko dostępna, ale jest przede wszystkim łatwa w użyciu i dostosowana do zwykłych użytkowników, którzy oczekują, że to, co kupią będzie po prostu działało.

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.