Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Sprzęty

Google ogłosiło zwycięzców android experiments!

Google ogłosiło zwycięzców Android Experiments, przyjrzałam się zwycięzcom. Byłam ciekawa, jakie innowacyjne pomysły pojawią się w tegorocznej edycji Android Experiments Google. Co mi się najbardziej podobało a co uważam za kompletnie nietrafione?

W marcu 2016 rozpoczęła się kolejna edycja eksperymentów Google Android w ramach corocznego I/O Challenge. Zgłoszeń była całkiem pokaźna liczba. Nadchodziły z całego świata! Niedawno zostały zaprezentowane wyniki, więc postanowiłam przyjrzeć się projektom laureatów.

Pierwszy z głównych nagrodzonych – Al Bencomo pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, zbudował uroczego robota, który rozpoznaje otaczające go kolory i na tej podstawie wykonuje określone ruchy. Dodatkowo wyczuwa przeszkody, które stoją na jego drodze i ma umiejętność omijania ich. Do kontrolowania jazdy wykorzystany został tu Nexus 5x, który łączy się z płytką IOIO przez Bluetooth.

Nie dziwię się, że urządzenie zostało wyróżnione, bo jest bardzo “androidowe”. Robocik jest naprawdę fajny i doskonale wpisuje się w styl Androida. Mogłabym takiego mieć – nie ukrywam. Choć czy urządzenie ma większy sens? Próbowałam się go dopatrzeć, ale niespecjalnie go znalazłam. Może do transportu małych przedmiotów na większych przestrzeniach biurowych? Chyba tylko.

Możecie zobaczyć robota w akcji na krótkim video:

Kolejnym zwycięzcą został Mike Roelens z Kanady. Mike stworzył bardzo śmieszną grę o nazwie HungerMoji. Jak sama nazwa wskazuje, zabawa wpisuje się znakomicie w aktualne trendy emotikonowe. Dodatkowo gra się na zasadzie przesuwania bloków (“Tinder style”) i wykorzystuje opcje powiadomień systemu Android. Zasada jest prosta: trzeba przesuwać bloki w odpowiednim momencie, by uchronić swoją emotikonkę lub by zdobyć dodatkowe punkty. Nie należy przesuwać, gdy pojawiają się bloki z jedzeniem, by nakarmić emotkę. Muszę przyznać, ze gra wygląda na wciągającą i rzeczywiście ciekawie zostały w niej wykorzystane powiadomienia, “swipe” i emotikony. Czyli wszystko to, co teraz jest popularne. Fajne!

Demo gry możecie obejrzeć na video:

Trzecim głównym laureatem został duet: Hatem Shahabri i Yury Sachnovskiy z Izraela. Produkt, który zbudowali to kontroler 3D. Ale nie jest to zwykły kontroler a stworzony z telefonu. Smartfon wykrywa orientacje urządzenia w przestrzeni 3D (po skierowaniu na urządzenie) i powoduje, że informacje są pobierane za pośrednictwem prostego API i istnieje możliwość sterowania tym, co na ekranie. Może to być np. obracanie obiektów lub może działać na zasadzie kunktatora/wskaźnika. To taki trochę pilot skrzyżowany z padem. Kontroler wymaga połączenia z Chromecastem.

Hm. Nie posiadam telewizora ani konsoli do gier. Nie jestem też posiadaczem Chromecasta, więc trudno mi ocenić przydatność urządzenia. Ale tak sobie myślę, że czasem by mi się przydał punktator – sterownik do laptopa. Leżąc np. na łóżku mogłabym bez wstawiania nawigować po prostu smartfonem elementami na ekranie bez konieczności posiadania odpowiedniego podłoża (jaka jest w przypadku myszki).

Obejrzyjcie video:

To trzy eksperymenty, które otrzymały główne nagrody, ale wśród wszystkich zostały też wyróżnione kolejne pięć.

Coś dla motocyklistów! Keith Konger ze Stanów Zjednoczonych stworzył ze smartfona z Androidem system, który informuje poprzez sygnał dźwiękowy (i informację na “desce rozdzielczej” którą stanowi ekran smartfonu) o niebezpieczeństwach, ciśnieniu w oponach i stacjach benzynowych). Czy kierujący jest w stanie szybko zareagować na niebiezpieczeństwo po usłyszeniu sygnału na tyle, żeby uniknąć nieszczęścia? Sama nie wiem. Mam mieszane uczucia co do tego wynalazku.

Wearabird jest zabawnym pomysłem, ale nie przyznałabym mu raczej nagrody. Jest to gra typu Flappy Bird tylko kontrolowana Android Wear. Plansza gry wyświetla się na ekranie telewizora a gracz wyposażony w zegarek wykonuje ruchy jakby latał, by omijać przeszkody. Podoba mi się wprowadzenie elementu ruchu (zawsze to większa aktywność niż siedzenie na kanapie i granie w grę na smartfonie), ale czy to takie innowacyjne? W dobie VR niespecjalnie. Z drugiej strony jeśli ktoś już posiada Android Wear, to może być fajna rozrywka. Projekt autorstwa Nira Hartmanna z Izraela.

Lens Launcher – to wyróżniony przez Google sposób na przeglądanie aplikacji w smartfonie. Zamiast scrollowania i przesuwania, działa trochę jak rybie oko, jak kula po której przesuwa się palcem i konkretne aplikacje pokazują się jak w szkle powiększającym. W ten sposób z jednego ekranu ma się podgląd na wszystkie aplikacje i menu i łatwo o szybki dostęp do każdej. Demo robi wrażenie wizualne ale czy wygodne w korzystaniu? Powątpiewam. Twórcą pomysłu i realizatorem jest Nick Rout z Afryki i aplikacja jest dostępna w Google Play. Cieszy się całkiem dobrymi opiniami! Możecie przetestować i sami ocenić.

Stella Speziali wraz z Charlotte Broccard ze Szwajcarii stworzyły z kolei wyróżniony Eye Drop. Eksperyment wykorzystuje inteligentny zegarek Huawei i szkło powiększające a celem jest zwizualizowanie ruchu cząsteczek płynu znajdującego się w szklanej butelce. Wystarczy potrząsnąć butelką i spojrzeć przez jej szyjkę. Może przynieść dużo zabawy dzieciom, ale nie nagrodziłabym.

I ostatni wyróżniony przedmiot w wyzwaniu Android to projekt z Izraela. Yonatan Oren postanowił w trochę inny sposób podejść do metody blokowania ekranu. Jego 3D GESTURE BASED AUTHENTICATION wykorzystuje wcześniej zdefiniowane ścieżki 3D wykonane w powietrzu. Pomysł może lepszy niż selfie, ale uważam, że mało użyteczne. Średnio widzę siebie wykonującą wymachy telefonem w celu jego odblokowania.

Podsumowując, tegoroczne Android Experiments było ciekawe ale nie powaliło mnie na kolana. Jestem zaskoczona, że nie został wyróżniony projekt Maxa Brauna SMART MIRROR. Jest to łazienkowe lustro, które wyświetla wiadomości, pogodę, godzinę. Moim zdaniem jest to ciekawsze i bardziej przydatne urządzenie niż np. zabawa z płynem w butelkach. Może jestem zbyt wymagająca, ale oczekiwałabym może czegoś, co przynosi benefity zamiast tylko pokazywać nowe gierki lub tapety (takich zgłoszeń było najwięcej). Niemniej HungerMoji i kontroler 3D to całkiem przyjemne pomysły.

Wszystkie zgłoszenia możecie obejrzeć tutaj i sami podjąć decyzję, które propozycje były najlepsze.

 

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologicznie.pl – Napisany przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *