Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Nokia
Biznes Telefony

Nokia wraca na rynek smartfonów. Jakie ma szanse na sukces?

Kwiecień 2014. Nokia sprzedaje swój biznes telefonów komórkowych do Microsoftu, transakcja opiewa na 5,44 mld euro. Gigant z Redmond przejmuje nie tylko prawo do marki Nokia na rynku komórek, ale przede wszystkim flagowy produkt Finów – Nokię Lumię, która od tej pory nazywać się będzie Microsoft Lumia. Wydaje się, że jedna z najpopularniejszych marek w historii telefonii komórkowej zniknie z rynku w przeciągu kilkunastu miesięcy.

Kwiecień 2015. Nokia za 15,6 mld euro przejmuje francuskiego giganta i byłego konkurenta rynkowego – Alcatel-Lucent. Pozornie dwie niepowiązane ze sobą transakcje zazebiają się dwa miesiące później, kiedy Rajeev Suri (CEO Nokii) ogłasza, że fińska firma planuje powrót na rynek telefoniczny już w 2016 roku. Pytanie: z czym wróci Nokia i czy ma szanse na jakikolwiek sukces w kategorii zdominowanej przez Apple, Samsunga i LG?

Nokia – skutki sprzedaży

Fiński gigant oddał Microsoftowi nie tylko markę, ale przede wszystkim cały team odpowiedzialny za tworzenie smartfonów. Tak naprawdę fińska firma sprzedaał zatem cały pion ludzi, którzy wiedzieli w jaki sposób tworzyć telefony nowej generacji. Jednocześnie w kwietniu zakupiła jednego z najważniejszych konkurentów, a wraz z nim potężny, 40 tysięczny pion R&D (tak, 40 tysięcy pracowników research & development na świecie). W 2014 roku ogólne wydatki na badania w obu połączonych firmach wynosiły 4,7 miliarda euro i skupiały się na rozwoju najnowszych rozwiązań technologicznych (sieć 5G, nowoczesne sieci, oprogramowanie, clouding etc.). Wraz z Alcateltem Finowie zakupili więc ogromną rzeszę ludzi i pomysłów, które mają przynieść nowej spółce (przemianowanej na Nokia Corporation) zyski w przyszłości.

Nokia powraca na rynek – i co dalej?

Można zadać pytanie w jaki sposób Nokia planuje powrócić na bardzo hermatyczny rynek smartfonów. Odpowiedź jest prostsza niż wielu może zakładać – Nokia udostępni swoją markę podmiotom zewnętrznym, które będą produkować własne telefony pod szyldem Finów.

Oczywiście europejski gigant zachowa prawa do kontroli jakości produkcji, więc możemy zakładać sukces, jak przy poprzednich produktach firmy. Dokładnie w taki sam sposób “wyprodukowała” Nokia tablet N1 – partnerem technologicznym firmy była tajwańska spółka Foxconn, które stworzyła dobrze odbierany tablet, ale sprzedawała go pod marką Nokia. Być może ta współpraca rozwinie się i Tajwańczycy stworzą nowy model smartfona sygnowany tym samym logiem?

Nokia przeszła długą drogę i w momencie, w którym wszyscy wieszczyli jej koniec, podjęła być może najważniejszą decyzję w swojej historii. Firma stanie się fabryką nowych technologii, mając mocne biznesowe oparcie m.in. w tworzenie rozwiązań sieciowych.

Co ważne sprzedaż Microsoft Lumii i zakup Alcatela to nie jedyne ruchy Nokii w ostatnich miesiącach – coraz głośniej mówi się również o sprzedaży innego biznesu, w którą fińska firma inwestowała w ostatnich latach. Mowa oczywiście o HERE, czyli interaktywnej mapie, które była implementowana we wszystkich smartfonach Nokii.

Ta sprzedaż miałaby przynieść kolejne zyski spółce i pozwolić jej finansować wielką transformację. Dobre wyważenie ma znaczenie. Pytanie czy Nokia ma szanse na duży sukces w momencie, w którym rynek zdominowały Samsung i Apple? Jak myślicie?

Treść z archiwalnej wersji strony, stworzona przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *