Technologicznie

Ciekawostki z Tech świata

Elektroniczna książka kucharska
Kuchnia

Elektroniczna książka kucharska – nowinki znad kuchenki

Nowinki znad kuchenki – elektroniczna książka kucharska, czyli wersja dla uwielbiających nowoczesność w każdym wydaniu! No dobra! Ręka do góry – kto uwielbia być nowoczesnym i technologicznie zaspokojonym? Ja bardzo, dlatego uwielbiam nowinki technologiczne, zwłaszcza takie, które pomogą mi w codziennym zmaganiu się z rzeczywistością. Tablet, komputer i smartfon to rzeczy, które są moją codziennością. Nawet książki czytam na czytniku, a notatki nagrywam na dyktafon – tak jest szybciej i przyjemniej. To nawet całkiem ciekawe, bo kiedyś nie ruszałam się z domu bez notesu i długopisu, a dzisiaj wracam się po telefon i dyktafon właśnie.

Elektroniczna książka kucharska – nowoczesne podejście do gotowania

Technologia wkracza w praktycznie każdy aspekt naszego życia. I jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. Taki mamy świat i albo się do niego dostosujemy, albo zostaniemy gdzieś daleko, w czasach, w których wysyłało się telegramy zamiast maili. Nowoczesna pralka mówi nam, że potrzebuje proszku, lodówka sama sprawdza swoją zawartość i robi zamówienie w sklepie, a kawa zaparza się o pierwszym brzasku – zgodnie z naszymi preferencjami. Najbardziej podoba mi się nowoczesność właśnie w kuchni. Mikser sam ubije biszkopt, a w piekarniku można „upiec dwie pieczenie na jednym ogniu”. To jedne z tych idealnych rozwiązań dla osób, które chcą działać szybko, ale efektywnie – współczesnych ludzi, którzy zdobywają szczyty.

Nowoczesna kuchnia to nie wszystko

Żeby w kuchni, nawet tej tradycyjnej, babcinej, zrobiło się trochę bardziej nowocześnie, nie trzeba zbyt wiele. Normalnymi akcesoriami w kuchni są roboty kuchenne, mikrofale i ekspresy. Dlatego trzeba zrobić krok do przodu, wychylić się przed szereg i pokazać, że można kuchnię unowocześnić jeszcze bardziej. Jak? Zastępując tradycyjny, kuchenny, wydawać by się mogło, że nieśmiertelny gadżet, jego nowoczesną wersją. Co to takiego, zapytacie?

Elektroniczna książka kucharska

Każdy z nas potrafi przywołać w pamięci przynajmniej jedno wspomnienie, w którym mama lub babcia wymieniały się z koleżankami przepisami na pyszne ciasto albo robiły sałatkę według zapisanego w przybrudzonym zeszycie przepisu. To taki tradycyjny widok w każdym domu, w każdej rodzinie i każdej nowoczesnej kuchni marzeń. Co by się jednak stało, gdyby zwykły zeszyt kupiony w księgarni na rogu zastąpić na elektroniczną książkę kucharską?

Zwykły bajer czy kuchenna ultranowoczesność?

Dla współczesnych ludzi, zwłaszcza milienialsów i dorastającego pokolenia Z, życie naszpikowane technologią jest codziennością. Żyjemy w świecie, w którym możemy zapłacić za zakupy z Chin jednym kliknięciem, dlaczego więc nie ulepszyć sobie maksymalnie tak prozaicznej codziennej czynności, jaką jest gotowanie? Zwłaszcza, że możliwości zastosowania sprzętu elektronicznego do kolekcjonowania, zbiegania i wykorzystywania przepisów kulinarnych jest całkiem sporo, od aplikacji na smartfony i tablety po specjalistyczne urządzenia, które służą tylko i wyłącznie do przepisów.

Czy taka wersja elektronicznej książki kucharskiej jest zwykłym szpanem, czy może naprawdę pożyteczną rzeczą? Dla wielu osób na pewno będzie czymś totalnie zbędnym, bo albo nie lubią obecnej wszędzie technologii, albo są tradycjonalistami, którzy muszą mieć napisane czarno na białym, długopisem na kartce, z zakreślonym tytułem. Jednak grono zapaleńców, którzy oszaleli na punkcie aplikacji kucharskich i elektronicznych książek kucharskich jest coraz większe. Jest to dla nich bardzo wygodny sposób na sprawdzenie, porównanie i ostatecznie wykorzystanie przepisu do swoich celów. Kartka się poplami od codziennego używania w pobliżu tłustych składników, a tablet wystarczy tylko przetrzeć.

Książka kucharska elektroniczna na miarę naszych czasów

Zalety elektronicznej książki kucharskiej można mnożyć. Nie zajmuje zbyt wiele miejsca, bo wielkością przypomina tablet. Na przykład interaktywna książka kucharska Mediachef firmy Belling to 8-calowy mini kombajn, w którym oprócz przepisów możemy oglądać multimedia związane z kulinariami, na przykład filmy kręcone podczas gotowania. Bardziej niż tablet Mediachef przypomina interaktywną cyfrową ramkę do zdjęć, zresztą po skończonym pichceniu zawsze może właśnie za takową ramkę służyć.

Nie potrzebujesz kolejnego gadżetu?

Zainwestuj w aplikację kulinarną na swój tablet lub telefon. Warto korzystać z elektronicznych książek kucharskich. Rankingi tych najlepszych rokrocznie się zmieniają, jednak te trzy są na topie już jakiś czas i szybko z tego podium nie zejdą. Przepisy.pl to najbogatsza i najbardziej rozbudowana polskojęzyczna aplikacja. Przelicza miary, pokazuje wykonanie dania krok po kroku i jest bardzo intuicyjna. Entuzjaści sami tworzą swoje książki kucharskie, dodając do ulubionych dania. Na kolejną warto zwrócić uwagę ze względu na piękno, które świeci blaskiem z każdej podstrony. To Kukbuk, słynący nie tylko z pysznych przepisów, ale i okraszających je wspaniałych zdjęć. Inspiracji na kuchenne dekoracje należy szukać właśnie tam.

A jeśli gubisz się w przepisach, a zwłaszcza w tym, co kupić, żeby dane danie wykonać, warto zwrócić uwagę na aplikację, która tworzy listę zakupów – Listonic (Wygodna lista zakupów Listonic). Ta aplikacja to nie tylko zwykła lista zakupów do supermarketu! To lista, która układa się według sklepowych półek, a na dodatek zna wszystkie bieżące promocje na produkty, które chcemy kupić! Gotowanie jest fajne, bo kto nie lubi jeść, prawda? Zwłaszcza jeśli coś do jedzenia przygotowała bliska nam osoba. Gotowanie może być jeszcze fajniejsze – wystarczy dodać do niego szczyptę nowoczesności w pięknym wydaniu.

Tekst pozyskany z archiwalnej wersji strony technologiczne.pl – Napisany przez autora bloga.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *